Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod kasztanem usnęła
czujność o zapachu maciejki
ciekawość
coraz to większym kołem
zakreśla świt

za kurtyną chwili
świeżość wrasta w podmuch wiatru
świat wiruje tysiącem promieni
rozlanych na szczęście

ramiona zwabione blaskiem
unoszą nadzieję ku słońcu
co pocałunkiem błądzi
pieszcząc perłowy welon
szans w rozkwicie dnia

Opublikowano

pieszcząc sperlony welon
szans w rozkwicie dnia
*
Bajeczko, kochana, przeczytaj to na głos!!!
i co zauważysz????

pod kasztanem usnęła czujność
nocy o zapachu maciejki
ciekawość
coraz to wiĘkszym kołem
zakreśla świt

za kurtyną

to jest cool!

u mnie też maciejka pod kasztanowcem rośnie, nocną przy jej zapachu,tylko marzyć.....
cmokeS

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hihi....o slubnym welonie to ja juz prawie nie pamietam, przeciez to juz tyle lat ;).....o nature mi tu chodzi.....ramiona drzew, krzewow, kwiatow i roslin kolorem nadziei raduja sie blaskiem, a jesli o welon chodzi, to widze go jako mgielke rozpostarta i rose mieniaca sie w promieniach....mgla podobnie jak szanse, plochliwa i ulotna....ot co....slicznie dziekuje za wizytke.....pozdrawiam ;)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hihi....o slubnym welonie to ja juz prawie nie pamietam, przeciez to juz tyle lat ;).....o nature mi tu chodzi.....ramiona drzew, krzewow, kwiatow i roslin kolorem nadziei raduja sie blaskiem, a jesli o welon chodzi, to widze go jako mgielke rozpostarta i rose mieniaca sie w promieniach....mgla podobnie jak szanse, plochliwa i ulotna....ot co....slicznie dziekuje za wizytke.....pozdrawiam ;)))

ale ten welon całkiem naturalnie się tudzież wdarł,
szanse są płochliwe i ulotne,
może zatrzymać je(hm)
a w dodatku brzask miodowy,
jakże inaczej skojarzyć;)
pozdr.ciepło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Twoje słowa zostawiają mosty w ciszy.   ktoś kto je czyta, wchodzi w świat Twojego ognia .   z apetytem.  
    • Piękny utwór. Adekwatny do tematu. Nie sposób nie myśleć o czasie/ naszym czasie, bo oznacza dla nas życie/ wszystko. A racjonalnie nie możemy go nigdzie "przyłapać". Podobnie, jak Boga, znamy go jedynie z jego manifestacji. Czy jest przyjacielem czy wrogiem? Jest towarzyszem wszystkich oddechów. Pozdrawiam.
    • @Alicja_Wysocka   Alicjo.   Ty nosisz własne niepodległe wszechświaty w swoim  ciele gdzie  prawda jest pierwotna, a świat nie istnieje poza jej dzikością .   Twój wiersz uderzyl mnie poetyckim blaskiem !!!  
    • @Nata_Kruk   Nata !    sankcjonujesz swoją "tycią” niezależnosć jak prywatne państwo pod skórą .   bez hymnu, bez zgody świata.    i w tej cichej, upartej dzikosci jest więcej prawdy niż w całych rejestrach wielkich słów !!!   wiosenne.......  
    • "Sufit, ściany i podłoga" Zagadał sufit raz do podłogi: „Doprawdy, los twój jest nader srogi! Zdeptanaś cała, poharatana, z meblami w stylu wiejska kabana”. Z góry na dół spogląda nań drwiąco: „Wyglądasz wręcz odpychająco. Wszędzie łachmany, buty rzucone, wielkie śmietnisko na każdą strone”. Zerknęła z dołu w nerwach podłoga skrzypnęła, w ripoście jak do wroga: „Zamilcz, ty blada, pusta płaszczyzno, niechaj twe słowa w gardle ci wyschną!. Lampa u ciebie ledwo się trzyma, lecz dumnie pierś swą szklaną nadyma. Gdy się nadymać będzie przesadnie, to wraz z kawałkiem ciebie odpadnie! I wtedy pęknie to twoje ego, gdy na pysk łupniesz, mój ty kolego. A to co spadnie – oknem wywalę, więc już nie mędrkuj, mój ty cymbale!”. „Ha, ha!” – tu sufit ryknął ze śmiechem. „Straszysz na wyrost, z pustym pośpiechem. Ja trwam na ścianach dumnie oparty, ściany z betonu – to nie są żarty!”. Wtem odezwały się zgodne ściany: „Obajście warci siebie, gałgany! Bo gdy my tylko się wycofamy, w gruz się zmienicie, durne pacany”. Morał z bajeczki płynie nam jasny: Nie wszczynaj zwady – choć świat jest ciasny – z tym, z kim na co dzień los twój związany przez wspólne życie i wspólne ściany. – Leszek Piotr Laskowski
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...