ula Opublikowano 15 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2007 gdyby było mnie więcej częściej padałby deszcz ludzie chodziliby slalonowo by nie wdepnąć w nieszczęścia i omijając słone kałuże cieszyli się z suchych butów w szare smutne dni ubierałabym się pochmurnie i będąc szarą jak nikt kapała gdzieś w kącie
zak stanisława Opublikowano 15 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2007 i świat stałby się szary mżarzyście, brrr powtórze z warsztatu ulu, dobrze że jesteś jedna taka, chociaż... kto wie??? ostatnio tak pada i burzuje..... może siostry po fachu mżarzują... :) z uśmiechem pozdrawiam ciepło, es
HAYQ Opublikowano 15 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2007 mżarzyście, ale bardzo ładnie i ulu już w ulu - bionych, dla potomnych zostawiony... Pozdrawiam :)
memento adsum Opublikowano 16 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 tytuł przyciągnął i już obawiałam się, że to mógłby być jedyny mocny akcent wiersza, a tu milutka niespodzianka! zgadzam sie z Panią Stasia: dobrze, że jesteś:) pozdrawiam cieplutko!
ula Opublikowano 16 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 bardzo Wam dziękuję, Stasiu (niedługo im się pewnie znudzi mżarzowanie i wyjdzie słonko topless, bez chmurki jako figowego listeczka hihi), HAYQ (w ulu zawrzało, ale miło), memento adsum (a to się czary zrobiły):) na nasionach owocostanu mniszka pospolitego ślę odpozdrowienia!;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się