Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


takowe aliteracje, paronomazje, czy potocznie zwane grzebanie w fonetyce wyrazów czasem niezgodne z logiką nełologizmowanie nakazuje mi czytać: tysiące braw, the Mony, duszenie ptaszonów, zdziwnienie miast zdziwienia. pyta-nie: dla jakiej Li ten ryk. może to co objaśni. Pozdrawiam.
Opublikowano

Dariuszu - w sumie to można trochę wyciągnąć z wcześniejszych moich pień wyjaśniających, a dla kogo tenże ryk? He he he...
Fajnie, że wpadłeś, bo coś ostatnimi czasy jakieś straszne kilometry nas dzielą...

Leno - a właśnie, że cichnąłem serio, co by nie było, że tylko krytykuje, a nie pisze. I oto jest - podany na tacy :))))

Izo - jak zawsze zdania są podzielone, aczkolwiek fajnie, że jednak na tak się skłania. To znaczy, że mimo wszystko coś tam się dało ulirycznić i mogę teraz spokojnie wrócić do swoich pień. Jako ciekawostkę podam, że ten liryk pochodzi z czasów odległych, bardzo odległych, tylko go krztynkę podrasowałem :))))

Dziękuje bardzo i pozdrawiam.

Opublikowano

"w lśniątyni "
to wiadomo literówka,
"zdziwiona czasem który porywa
rozbija na atomy czas"
tutaj powtórzenie ma być??
"śpią ptaki ścisznie ogłuszone"
tu bym zmienił szyk na ptaki śpią....
a w ogóle ścisznie to fajne słówko
A i jeszcze pytanie z treści co to za dziwne niebo dla zakochanych z grasującą Selene??
Nie za błyszczący ten diament, ale wybór działu P dla utworu w twoim przypadku znaczy tyle co wyczucie tytuowej liryki i spraw technicznych i za to muszę pochwalić
pozdrawiam Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko ciche wczytuje się  do pustej głowy gdy wiosną pączkują drzewa   z boskiej chmury białej i czystej  w długich cieniach  rzucanych na wieki wieków   zielone pojęcie  o czymś wyjątkowym  co dodaje    skrzydeł      
    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...