Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to jakbym karmil sie glodem
broczac w bagnach zazdrosci
jakbym czekal az najlepszy przyjaciel
znowu nazwie mnie glupcem
jakbym mial jakies doswiadczenia
ktore pozwalaja mi ignorowac ten stan
i nie mam juz nic do powiedzenia
a te wszystkie uczucia
ktore w sobie teraz tlumie
nie powstana juz nigdy
bo nie jestem ich wart
i gdybym chcial uciekac
szybciej niz strach potrafi gonic
musialbym uciekac sam

Opublikowano

pierwsze dwa wersy są ciekawe... tak sobie wyobraziłam takie głodnego, broczącego w zazdrości...uuu...frightening...:)
ale dalej coś się supła i trochę się nie skleja. może wymieniać obrazy należy bardziej stopniowo - bo skaczesz od bardzo aktywnego, gniewnego, a później od razu do biernego i apatycznego czekania z tym przyjacielem.
poza tym trochę "podmiot liryczny" w pewnym momencie zaczyna zbytnio uogólniać - poprzez takie "wszystkie" uczucia, "jakieś doświadczenia", "ten stan" tworzysz niewyraźny, niespójny obraz. spróbuj skonkretyzować. spróbuj nazwać uczucia.
brzmię jak psycholog..:P

poza tym nazywasz wiersz "to jakbym", a więc wskazujesz na to, że to będzie twoja "dominanta" kompozycyjna, ale u ciebie dominuje ona tylko pierwsze 4 wersy.
a więc forma też wymaga, wraz z treścią pewnej konkretyzacji.

tak brzmi owo moje zdanie.
powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...