katttka Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 wypalona jak drzewo w kominku w zimowy poranek jak kartka ze spróchniałego dębu oczy przypominają o tym co wczoraj zbrodnią jest umierać nowy płomień oferuje ktoś trzeci by tylko nie zgasł
Tali Maciej Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 w konwencji dziewczynki z zapałkami więc jakby to powiedzieć ,przewidywalność tekstu już od pierwszej frazy pozdrawiam
katttka Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 dziewczyna z zapałkami był smutna. i chyba się z nią identyfikuję . pozdrawiam :)
zak stanisława Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Macku, tu chodzi o miłość zdradzoną, a ktoś trzeci na horyzoncie się pojawił i ona się boi... że znowu... tak samo! błędne koło( tak myslę) pozdr ES
katttka Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 dziekuję za komentarze. a nie chodzi Stanisławo o miłosć zdradzoną, tylko taką, która się wypalała, a pojawienie się trzeciej osoby sprawiło, że serce nei wiedziało co czuje...ale już jest dobrze..chyba wychodzi na prostą :) dziękuję Ci Stanisławo za to , że zaglądasz do mnie :)
zak stanisława Opublikowano 14 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. katttko, cholera po co tyle t,:)) myslę że wypalanie a zdradzenie miłości to to samo,(dla mnie przynajmniej) bo jeśli była prawdziwa nie mogła sie wypaLIć pozdrawiam ciepło ES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się