bona Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 chlust Strzałą do nieba jest muzyka. Przy niej śluby i pogrzeby. W dłoń wciśnięte kwiaty, z przydrożnej jabłoni. Nie rozśmiesza motyl na czole. Czy wiadomo, że falochron nie zatrzyma? Gdy otoczy wzburzona fala, zostaje się w morzu. Maluch patrzy na ścięte drzewo; przed nim świeża trumna. Tyle ludzi i gałęzi! Nie wie co będzie - Bóg patrzy na głowy, jest jedna uniesiona. Szukają się oczy? W górach zima. Niski czerwony domek i dach obciążony śniegiem - w środku ciepło, tylko dym ucieka kominem. Przy szopie w zaspie, krzew; nie udaje, że nie widzi. Dookoła lasy i niestrzepnięta biel. W rozwianej nie słychać ptaka, widać lot wiosłujący.plusk Chłodne wrześniowe jezioro. Inaczej w nocy wyglądają żaglówki. Na tle ciemnego, ciemne szkielety. Stłoczone chmury jak jedna mówią: nie ma nic, wyżej. A w Tybecie po schodach zbiega wodospad; szybko i pewnie. Modlą się mnisi w wiecznej mgle.plusk W Bośni niedorośnięty krzyk; rozszedł się. Obok na starych ustach, cztery stare palce, siedzi popychany przód i tył. To przez te ułożone, wystające stopy. Ziemia, jakiś obszar - zarzucona na kości czarna skóra. Głowa na bezchmurnej chuście za nią, o czerwony talerz oparta łyżka; brak sił.plusk Dziecko się nie boi, skacze z wieżowca na wieżowiec; pod nim i nad nim - wysoko. Pofrunie. Ziemia to też, woda. Wyrzuci na wiadukt, na drogę. Żołnierze wracają pasem startowym; wyrzucone dzieci biegną. Stokrotki odbijają się w pustych kroplach. Każda w każdej. Przy wypalonej słońcem trawie, szosa. Nad nią nurkują samoloty. Gdzieś, gdzieś daleko, są koralowe. Są drzewa, są rafy. Nawlekam.chlust
Sylwester_Lasota Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 ło jej! przecie z tego można by z dziesięć wierszy zrobic! początek bardzo dobry. gdzieś tak do motyla na czole. dalej różnie, ale przeważnie już gorzej. za duże nagromadzenie faktów, wątków, obrazów, moim zdaniem. no i jeszcze jest zakończenie. bardzo udane w tej nie poprawnej formie. pozdrawiam serdecznie.
bona Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Dziękuję, no jest tego trochę, sama jestem zdziwiona, że coś tak długiego mi wyszło:) Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Rzeczywiście za długie, za dużo naraz. Rozumiem, że chodzi głównie o losy dzieci w czasie wojen? W każdym razie przede wszystkim to wychwyciłam, bo na mnie największe wrażenie w każdej wojnie robią losy dzieci. Z wiersza wyrzuciłabym wszystko, co nie dotyczy tego tematu. Z innych tematów można zrobić inne wiersze. Tak mi się wydaje. Ale jeszcze nie domyślałam do końca. Wrócę.
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Nic nie mogę powiedzieć, podpowiedzieć, dedukujcie sami - albo się spodoba albo nie. Jedyna rzecz jaką mogę zrobić to zmienić jakieś drobiazgi, coś co jeszcze przemyślę. Każdą uwagę rozważę. Dziękuję i pozdrawiam:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 czy to był sen? z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Nie:) Jak Ci się nie podoba pisz śmiało, i dlaczego. Wolę wiedzieć. Pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ejć, podoba czy nie - to moze przeglądanie kanałó w tv? z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Tak, tak to wygląda, dobrze to określiłeś. To tak jakby ktoś chlusnął z wiadra wodą co jakiś czas do studni. A skąd woda? Z różnych źródeł, wszystko wymieszane a powinno być normalnie odwrotnie: woda ze studni czerpana wiadrem. Ale co tam, aby do przodu:)
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Łącznik też jest ale tylko ja go widzę:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bono - czyli, że gdzieś w okolicę sensu trafiłem? myślałem o tej tv a zapytałem o sen teraz to już wszystko wiadome i wcale o tv nie chodzi tylko o wszelakie dobra z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Chyba tak, to jakby ktoś skakał z kanału na kanał a na każdym to samo, ale łączy, łączy. Ponoć nudny, różne opinie:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wystarczy mtv, hihihi fajowo było kiedyś a teraz? może się starzeję? a może porcjowanie papki nie wystarcza? moze w tym wszystkim odnaleźć mozna kawałki fizyki kwantowej - paczki falowe, to pasuje do teraźnieszości z ukonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 12 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2007 Dobrze że chociaż ja wiem o co chodzi:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2007 Jakoś mi się skojarzyło Twoje dzieło z galerią obrazów, albo fotografii, może to po zwiedzaniu w Gołuchowie. Ciekawy. Pozdrawiam, Stefan.
bona Opublikowano 29 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Stefanie najtrafniejszy komentarz, to powstało z fotografii roku 2006 - chyba 6
bona Opublikowano 29 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2007 Zmieniłam tytuł: "Galeria. Z wiadra do studni." Teraz będzie dobrze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się