Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2007 Jeden mały krążek dropsa nagle zrobił sobie hopsa potem głośno beknął a następnie szczeknął i poturlał się pod mopsa.
B.H. Opublikowano 14 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2007 Mops tak wielce zaskoczony i z jęzorem wywalonym począł ganiać dropsa który wturlał sie do mysiej dziury.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2007 Potem wyjściem awaryjnym (mysia dziura je posiada) drops poturlał się ochoczo aż na parter, do sąsiada.
B.H. Opublikowano 16 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 A gdy sąsiad wielce rad dropsa chwycił który spadł wnet go jednak chapnął mops i już w pysku siedzi drops.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 16 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2007 Lecz mops zęby zjadł na gnatach więc drops z pyska mu wylata i do norki znów się kula tam gdzie siedzi mysz smarkula.
Duilla Opublikowano 20 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2007 Mysz turlając go ostrożnie dziś upiecze go na rożnie no bo pewnie Wy nie wiecie że drops jest najlepszy w świecie ale tylko grilowany nie na rożnie zapiekany ślinka psu już leci z pyska w myszkę wyzwiskami ciska no bo będzie jadł dziś ryż dropsa zaś wpie...li mysz.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 22 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2007 Mops na pomoc wezwał kota i pokazał mysie wrota a do ucha kotu szeptał by ją szarpał, gryzł i deptał. Mops z radości zatarł dłonie bo gdy ducha mysz wyzionie nawet gdy niedopieczony drops zostanie mu zwrócony.
B.H. Opublikowano 23 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2007 Lecz kot nie jest w ciemię bity i o mopsie słyszał mity że to wredne głupie bydle nie poślizgnie się na mydle postanowił więc chybcikiem z myszą skryć się za śmietnikiem podzielili na pół dropsa nic nie robiąc sobie z mopsa.
Duilla Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Mops wywęszył całą sprawę przerwał szybko im zabawę mysz ogonem uderzona gdzieś pod ścianą cicho kona kot pomocy głośno wzywa mops już gardło mu rozrywa a więc spółka myszy z kotem zakończyła się sromotem z tego wniosek płynie taki mops to pies nie byle jaki dropsy lubi on okropnie no i zawsze swego dopnie.
B.H. Opublikowano 24 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2007 Kot pazury wnet wystawił i mopsowi lanie sprawił kłaków garści mu wyskubał oko jedno mu wydłubał obgryzł ucho niczym kość taka go dopadła złość. Mops bezsilny,ślepy,głuchy siły nie miał skrzywdzić muchy padł na deski pokonany czuł się jak ten pies skopany.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się