Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Bogdanowi Zdanowiczowi rzekę nabierał w papierowy dzban kiedy odpadło ucho sam wszedł w nurt szepczącpuszczam łódeczki jeszcze wróci z białą flotyllą w mżawce słów którymi mówić nie umiem - cichy bóg poetów tworzy i zabija puszcza na niebie łódeczki a jeśli niebo naprawdę jest wieczne --domino II słońce zbiera się z podłogi obraca głową rozchyla usta poety co się wysłowił na życie wpatrzony w ujścia rzek płynących bez echa zagiął język w pliszkę
wesoły grabarz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 biorąc pod uwagę dedykację tytuł jak mniemam ma odsyłac w rzeczywistości do rzeczownika "dominacja" - ten natomiast do dominanty kompozycyjnej portalu, której funckję ma pełnić wymieniony ;> podoba mi się puenta, super, że bez "?" na końcu natomiast całość tchnie nieco egzaltacją i pretensjonalnością zupełnie do mnie nie trafia budowanie kontrastu na zasadzie krzyczenia do ciszy - trochę banalne czarny kwarc w żarna maszyny - archaizowanie i przesada e ganj też jakoś niespecjalnie nieme rzeki, flotylle, słowa, którymi sie nie umie mówić - to wszystko przesadzone i przeliryzowane, a w gruncie rzeczy proste jednak ostatnia zwrotka ma coś w sobie - zdecydowanie na tak b. fajny kontrast między patetycznym bogiem poetów, który tworzy i zabija z leko zinfantylizowanym obrazem puszczania łódeczek, i na koniec pyt. retoryczne, kurewsko istotne, ale podane w sposób b. subtelny - więc jak najbardziej na tak konceptualnie jest w porządku, natomiast forma momentami (których sporo) - nieco straszy pzd.
zak stanisława Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 cichy bóg poetów tworzy i zabija puszcza na niebie łódeczki a jeśli niebo naprawdę jest wieczne---? no i mamy następny dylemat, podoba mi się ta zwrotka, Leno z pozdrowie,nami/ES
Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zbyt mocno kombinujesz grabarzu. znasz grę domino? wiersz inspirowany był innym wierszem. stąd też zachowana pewna konwencja. rozwinięta też myśl o rzece i łódeczkach, które dedykant dość często nadmieniał. wiersz był na warszytacie. gdzie na skutek sugerowanych poprawek nabrał takiej formy. być może przyjmę do siebie twoje uwagi i wiersz wywalę. mam nadzieję, że odpuścisz sobie konsekwencję i zaczniesz komentować tez moje lepsze teksty. wiem, że łatwiej zawsze zanegować. tak, czy inaczej dzięki za opinię. póki co z liryczności nie zrezygnuję, bo i dobór słów i cała oprawka zamierzona. dziękuję:) pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za wgląd; pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 pozmieniałam. może troche lepiej jest. (?)
zak stanisława Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 niemą rzekę nabierał--- bardzo dwuznaczne.... w papierowy dzban kiedy odpadło ucho------ sam wszedł w nurt szepcząc puszczam łódeczki------- dobre! jeszcze wróci z białą flotyllą w mżawce słów którymi mówić jeszcze nie umiem * no, no zmiany widoczne, ale liryzm tamtych podobał mi się, my kobiety uwielbiamy, lirycznie, słodko, mężczyzni nie za bardzo... no cóż taka rola ichnich..... słodkosci, ES
Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz, ichni też lubią slodkości - kobiety na przykład;) dziękuję:)
Lena Achmatowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) pozdr pointy nie zmienię ale "jeszcze" wywalę dziękuję:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 czyli, że jak jeden się puści to następni? tak to jest w dominie? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Ewa_Kos Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. najfajniejsza ostatnia "linijka" Pytanie retoryczne bardzo, bo no właśnie jeśli takie jest? Całość dla mnie fajna i dedykowana - ja wtedy nie potrafię "niszczyć" zapisu myśli Autora:))) Pozdrawiam serdecznie:)))
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Się nie odezwę ;) - bo nie! pzdr. b ps. a może drugie łódeczki na bąki zamienić? ;D
Oxyvia Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Ja też - jak Ewa Kos - wolę dedykowanego wiersza nie interpretować głośno, żeby nie popełnić jakiegoś fopa. Ale wiersz mi się podoba. :-)
Lena Achmatowicz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to zalezy, co rozumiesz przez puszczanie;) jeden inspiruje drugiego. dzieki za wgląd:) pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. najfajniejsza ostatnia "linijka" Pytanie retoryczne bardzo, bo no właśnie jeśli takie jest? Całość dla mnie fajna i dedykowana - ja wtedy nie potrafię "niszczyć" zapisu myśli Autora:))) Pozdrawiam serdecznie:))) dziekuję:) serdeczności Ewo!
Lena Achmatowicz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mała bomba biologiczna. a jeśli jest wieczne - efekt cieplarniany na amen. :))) dzięki za nieodzywanie się! zdrówka:)
Lena Achmatowicz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. grunt, że się podoba:) dziękuje za wgląd; pozdrawiam jak nie wiem co:)
Messalin_Nagietka Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to zalezy, co rozumiesz przez puszczanie;) jeden inspiruje drugiego. dzieki za wgląd:) pozdrawiam ok - chodziło mi o te łódeczki żeby kto źle nie zrozumiał a może rzeczywiście kto gra nami w domino i nagle krzyczy - masło! - hi pamiętam chyba tak to było z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lena Achmatowicz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kto źle zrozumiał;) brzydki kto! ciuś ciuś! pozdrawiam:)
M._Krzywak Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Co jak co, ale Bogdanowi za święta (bo inaczej tego nie nazwę) cierpliwość się jednak należy. i jedna propozycja: w rzece nabierał (ta "niema" jest zbyt podejrzana) w papierowy dzban (tak bym to zrobił) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się