pan moczygęba Opublikowano 19 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2007 najbardziej lubię w snach kiedy wchodzę na powrót do mojego namiotu koloru ziemi i rozkładających się roślin którego płótno przykrywało nad naszymi głowami nocne granatowe niebo I ten nasz harcerski namiot taki mały się pamiętam pod tym niebem wydawał przecieraliśmy powieki ze zdumienia napełnieni blaskiem to igliwie nas przeszywało przeszywały nas liście jak szum krwi i my na tej polanie w środku lasu w środku kosmosu piliśmy te noc w kraju traw w kraju modrzewi
allena Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jakieś opowiadanie; i jest treść, tylko proszę coś z formą uczynić i poskładać w przyzwoite wersy - tak na początek:) A.
Lucy Rams Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 całkiem ciekawie. jedynie co mnie drażni to długość wersów. można przecież jakoś ściąć, żeby to miało ręce i nogi. pozdrawiam i obserwuję lucyk
Pancolek Opublikowano 20 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2007 wersyfikacja masakryczna. Weź no, panie moczygęba, zmień zapis, to pogadamy. Pzd
Lucy Rams Opublikowano 21 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2007 dopowiem, że widziałam nieraz dłuższe zapisy ale nie drażniły jak u pana. po prostu tutaj taki zapis nie pasuje. pozdrawiam ponownie Lucy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się