Michał_Kowal Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Przypełzała do ogródka, Taka larwa ogromniutka I zaczęła zjadać liście, Bo je lubi zarąbiście. Tu z wisienki, tu z jabłoni, Za nowymi ciągle goni. Tyle już się nawcinała, Że jest teraz pełna cała Tak, że ruszać się nie może. Widzi agrest - o mój boże! Jak zje jeszcze troszkę, pęknie! A już mogło być tak pięknie. Byłby z niej prześliczny motyl Gdyby szybko tak nie otył I z łakomstwa nadmiernego, doznał zgonu przedwczesnego.
wesoły grabarz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdrawiam ;>
Michał_Kowal Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 A dziekuję, dziękuje. Widzę, że wszystko co się o śmierci temat ociera, Grabarza wzrok przywiera. :) Pozdrawiam rownież!
Klaus Kalarus Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Muszę Cie Michale rozczarować bo wierszyk nie jest zabawny. W sensie dosłownym jest głupotą- bo jeszcze nigdy żadna gąsienica nie pękła z przejedzenia. (Może zdechnąć na skutek zjedzenia niewłaściwego pokarmu np: zbyt wilgotnego lub zbyt suchego, albo w ogóle z braku rośliny żywicielskiej np: Lymantria dispar) Nie przypominam sobie również gatunków motyli, które by miały duże gąsienice i żyły na jabłoni i agreście. Na jabłoni żyje larwa Saturni pyri, która jest rzeczywiście efektowna, jednak nie preferuje agrestu. Jedynie te kryteria może spełnić Arctia caja, która jest polifagiczna i dość sporej wielkości.) Wiersz ma jedynie sens w odniesieniu do człowieka. Może być przestrogą w obecnej dobie, kiedy to już w mediach alarmują o narastającej fali otyłości, która jak wiemy prowadzi do chorób: nadciśnienia, zawału, miażdżycy itp.
Michał_Kowal Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Tak Klausie, chodziło mi właśnie o Niedźwiedziówkę :D
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Kurna, na takim poziomie dyskusji aż strach się odezwać... ;) ps. Jeśli autor pisał to dłużej niż pięć minut - znaczy: strata czasu ;)
Sylwester_Lasota Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha... o kurde, zakrztusilem się... ha,ha, ale się ubawilem... wierszem i komentarzami. jeśli chodzi o wiersz, to najbardziej "otył". pozdrawiam.
Katarzyna Terajewicz Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 "Muszę Cie Michale rozczarować bo wierszyk" jest bardzo zabawny i bardzo mi sie podoba. Myslalam ze jestem na stronie poezji ale po przeczytaniu jednych dosc dlugich wypocin zwatpilam, wydawalo mi sie ze jestem na stronie ogrodnictwa domowego :( P.S. Wiersz jest rewelacyjny Pozdrawiam :)
Tali Maciej Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 przypełz raz wać do serwisu bez garniaka męskiego zwisu i począł czytać wiersze ni te drugie ni te pierwsze znalazł wiersz o larwicy i dostał kur... więc krzyczy- cóż to za kicha toć lepiej golnąć z kielicha niż pisać takie wypociny toszto przecież kpiny więc puenta jest takowa aby bacznie ważyć słowa publikować z roztropnością "ilość jest pseudojakością" a na koniec mądre zdanie czyli wiersza podsumowanie "koniec i bomba" kto czytał ten trąba
Messalin_Nagietka Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2007 każdy z nas ma miast stróża - motyla albo on nań albo Ty weń fikasz kiedy głowę myśl jaka zapyla na skrzydłach do weny gryziesz ćmę albo ćmika z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się