jaipur Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 coraz ciężej nam trwać tak subtelnie możesz brać z moich rąk i nigdy się nie kończyćw tym punkcie sansary mógłbym pozostać na dłużej teraz jest ten moment, w którym dźwigamy wspólne książki opowiadamy sobie podobne historie rozumiesz kiedy znikam kiedy ociągam się z powrotem - czasem zwyczajnie gubię drogi to co nie cierpiało zwłoki teraz po cichu odpływa * nie biegnę już do ciebie – przychodzę spokojny myślą, brakiem strachu, przecieżnikt tak po prostu się nie rozmywa ---------------------- proszę o pomoc z tymi długasnymi wersami:) chyba że przejdą... (naiwniak)
Lady_Supay Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 He, he, he, jeszcze kilka wierszy, a poznam Twoją historię. ;))
jaipur Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 to już ostatni obiecuję:) przynajmniej w tym tygodniu:)
Lady_Supay Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Nie obiecuj, pisz, bo miło się czyta. :)
jaipur Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 a dziękuję:) ale "nie róbmy czata" :)
zak stanisława Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 no,no, niezłe, nie pzreszkadzają długie wersymetafory tez dobre. pozdr Es
allena Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak.Bardzo miło:) A.
jaipur Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Stanisławo i Allenko dzięki wielkie:) uśmichy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się