Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żal za... ...................... 5.I.2000

Wolność,
uczucie życia, pragnienie swobody...
każdy do tego dąży,
ale gdy to posiądzie
- przestaje cenić
Niczym promyk słońca
daje nam pewność
i ogrzewa serce.
Lecz gdy zgaśnie niechybnie
dopiero czujemy jej brak,
tę pustkę i strach,
bo zbliża się kolejny
szary, naiwny wieczór...
Bez powietrza, marzeń,
zapachu, walki o życie...
I złość nas wielka bierze
Nas! – Żyjących w niewoli,
bo nie możemy zmienić świata
a umierać jest tak trudno.
I jak tej sarnie schwytanej
łzy nam z oczu płyną,
tak bardzo jest żal Wolności





Jeden z moich niewielu nierymowanych



Opublikowano

Ja mam taką uwagę - jakoś tak nie brzmią, moim zdaniem, wiersze pisane w liczbie mnogiej. Sprawiają wtedy wrażenie albo quasidoktryn, albo poematów, w których objawia się prawdy już objawione. I mi się takie wiersze, w ogromnej większości, nie podobają.
Ale to jest tylko moja uwaga, podyktowana moimi subiektywnymi odczuciami. Jeśli Tobie się takie wiersze podobają - nie bierz jej sobie do serca.

Pozdrawiam serdecznie
UnionJack

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wlasnie mi sie nie podobaja.To stary wiersz, ktory uwazam za jeden z najgorszych..Niepotrzebnie go wogole kieys umiescilam na forum..Prosze .. nie komentujcie go..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...