M._Krzywak Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mam do pana prośbę - nie może pan się wreszcie odczepić i znaleźć sobie inne hobby? Jeżeli jakaś mania pana prześladuje, to tutaj nie ma miejsca na terapie. Cenzor poezji się znalazł, idź pan Rebelais'a sobie pozwij. http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=400884#400884 A tutaj pan sobie może podyskutować, a nie ględzić mi pod tekstami. 1. Kolego nie tym tonem. 2. To nie jest moje hobby ani nie mam mani przesladowczej. 3. Nie cenzuruję poezji ale wyrażam swoją opinie dotyczącą używania wulgaryzmów m.in. w poezji. Jestem zdecydowanie na nie. Swoje racje wyłozyłem podczas rozmowy z Kolegą oraz Soxratesem. 4. "a nie ględzić mi pod tekstami" - ględzić (lekceważąco) mówić rozwlekle, nudnie, bez sensu - nie życzę sobie aby Kolega wyrażał sie o tym co robię pogardliwie i bez szacunku. Odsyłam do linku. Joasiu - nie nerwuj się, pan jest męczący, to prawda, ale mnie to tylko spotyka :) I dziękuje za resztę wpisów - przy najbliższej okazji będe odpisywał, jak zwykle muszę zajmować się bzdurami.
M._Krzywak Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też w sumie tak uważam, ale figiel się duży z tego zrobił :) No, ale jakby wszyscy myśleli tak samo, byłoby nudno. A tak mamy przyklad pewnych zachowań i te sobie spokojnie badamy :) L. A. Azory City pozdrawia z pętli - :)
Fagot Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2007 A więc to jest ten sławny wiersz od którego cała heca z cenzorem się zaczęła :-) Chciało by się zacytować Szekspira: wiele hałasu o nic, choć oczywiście nie mam na myśli wiersza tylko środek stylistyczny jakiego użyłeś. Wiersz natomiast bardzo interesujący. Pozdrawiam
IN Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chciałam jeszcze dodać, że wykazuję pełne zrozumienie są powody do wkurwienia a rzeczy trzeba nazywać po imieniu bo jak człowiek dusi w sobie, to jest sfrustrowany a od frustracji tylko krok do czegoś gorszego ;) osobiście lubię sobie ulżyć jak prowadzę autko ;) a teraz do Pana Kolegi Bartka Bartka: przyklnij se człowieku raz a dobrze, Pan Bozia z pewnością Ci wybaczy
Marlett Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Pierwsza strofa - jeszcze spokój....małe poruszenie do zniesienia. W drugiej zaczynam ''dostawać kręćka'' i dobrze ,że jest trzecia -ostudzona przez deszcz. Ufff! PozdrawiaM.
jacek_sojan Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2007 poezja codzienności? dla "nic" taki wiersz? tyle słów? a to "westchnienie" to pryszcz? zdradziłeś się... :) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się