Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Sztuka i kobieta mają wiele ze sobą wspólnego :-)
A pointa no cóż mi osobiście podoba się tak jak jest ale ocena należy do odbiorcy.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Podobno wszystko w nadmiarze szkodzi :-)
A co do trzeciego wersu i słowa ten – chodzi o konkretny rodzaj absurdu, jest to subiektywne odczucie.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



czyli zgoda?
Ty wolisz tę zamkniętą
a ja otwartą, przypomina mi się
taki kawał z fizyki, obwód z wyłącznikiem, kiedy go wyłączymy
też jest obwodem zamkniętym
tak myślą ścisłe umysły,
ale to tylko moje rozważania do wiersz
absolutnie do Ciebie, żebym tam śmiał
z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Może nie do końca wolę tą zamkniętą, inaczej jest jednak gdy podziwiasz obraz w galerii a inaczej jest gdy go sam tworzysz od podstaw choćby takich jak naciąganie płótna, siłą rzeczy nabierasz do niego dystansu – nie uchodzi nadto zachwycać się własnym dziełem.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Może nie do końca wolę tą zamkniętą, inaczej jest jednak gdy podziwiasz obraz w galerii a inaczej jest gdy go sam tworzysz od podstaw choćby takich jak naciąganie płótna, siłą rzeczy nabierasz do niego dystansu – nie uchodzi nadto zachwycać się własnym dziełem.
Pozdrawiam

i właśnie na tym polega chyba poezja - "nie do końca"
też na pewno jest inaczej gdy samemu się coś tworzy
wtedy krytyka wydaje mi się (to tylko sugestia) nie w smak
a dążenie do kompromisu, zrozumienie się, ech, co ja bajdurzę, hihihi
jak będę kaznodzieił to daj pstryczka, zrozumiem
z ukłonikiem i pozdrówką MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...