Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wyższa szkoła dyplomacji...;) muszę to sobie gdzieś zapisać
Niewierny - widzę wielką przyszłość przed Tobą....:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie rozumiem za wiele, ale sprawia wrażenie mądrego wiersza;)

Pozdrawiam
Podzielam zdanie przedmówcy. A szkoda, taki ładny poczatek...
b
ps. nie ma szans na skrócenie "WSZYSTKIEGO" do trzech wersików rozpiętych na słowie, cyfrze i mętnej-fizyce ;D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mnie też szkoda...
a zwłaszcza tego, że "wszystko" czasem można rozpiąć na jednym tylko wersie i dwóch cyfrach... bez szans na jakąkolwiek polemikę
Opublikowano

"transpozycją łacińskich oznaczeń
ciągów rozbieganych cyferek..."
będę szukał tłumacza tej formuły, tylko nie wiem, jaki to język, bo nie chiński, ani bantu, ani
ugro-fiński...chyba że to epitafium dla jakiego poety! o tak - tak jest zrozumiałe...ten Thanatos... J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


raczej nie warto szukać...
chyba napisałam to z przekory, tak aby nie było zbyt czytelne
mogłabym zdeletować... ale nie chcę...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to jest przerażająco wymowne…
a może by tak dla zmiany klimatu w ten deseń…? ;)

/Leta/

miękką falą odpłynę
w Snu otwarte ramiona
tam dzień i noc na przemian
jak czara napełniona
na ust spragnionych konchy
w sytości drżącej czeka

do bram Szczęśliwych Lądów
wierna wiedzie mnie rzeka


też pozdrawiam :)))
Opublikowano

miękką falą odpłynę
w Snu otwarte ramiona
tam dzień i noc na przemian
jak czara napełniona
na ust spragnionych konchy
w sytości drżącej czeka

do bram Szczęśliwych Lądów
wierna wiedzie mnie rzeka
*
Inko, to kupuję, jest jasne i wszystko wiem, a w poprzednim odczytałam jak Niewierny- :):):)
ale po co są słowniki zajrzę...
ten Tanaten, to wolałabym żeby to była jakaś naleweczka....wtedy dojrzewanie jej byłoby .... ssmaczniutkie.
słoneczka, u nas dzisiaj było.... do zmierzchu.,ES

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mnie też szkoda...
a zwłaszcza tego, że "wszystko" czasem można rozpiąć na jednym tylko wersie i dwóch cyfrach... bez szans na jakąkolwiek polemikę
tak, z "rachunkami" się nie dyskutuje
ale trudno w tym wypadku mówić o "rozpięciu" - raczej o "zapięciu"
pozostaje nam zawsze, dopóki, wolna wola i poczucie humoru ;)
b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   czas zawsze idzie w swoim tempie choć czasem sprawia nam psikusa bo nam się zdaje że jest go więcej nagle ten nicpoń z kopyta ruszył   kiedy "otworzysz oczy na stałe" nagle dla ciebie istnieć przestanie żadne monety duże czy małe  go nam nie wrócą - ja powiem amen :))
    • @Tomasz.O @andrew @Posem @violetta @Jacek_Suchowicz @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur dziękuję Wam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Cisza. Nastała cisza.   Nie kalkomania ciszy. Nie kalkomania uczuć.   Cisza w zegarku. Jakby ucha nie przyłożyć.   Cisza.   Dusza na pasku prowadzona. Trochę jak kot się porusza.   Cichutko, cichutko, na opuszkach.   A potem przewraca wszystko. Tak głośno, że zmarli się budzą.   Burza rozlewa się na wszystko. Grzmi i błyska, trafiając nawet w krzyż wzgórza Matyska.   Nie kalkomania burzy. Nie kalkomania uczuć.   Tak było głośno, że zmarli się budzą.   Duszo rogata, co ciebie napadło,   że taki zamęt, że taki lament mi podesłałaś?   Kalkomania uczuć — nie dla mnie.   Tylko prawdziwa miłość.   Śmierć też będę musiał znaleźć swoją.
    • Dla frędzli   …raz babcia rzekła do wnuczka po jajku powinna zostać jeno wydmuszka zrób dzióbek i przyłóż usta do dziurki nie wiesz jak?  zapytaj córki! wnuczek w konsternie pąsem oblany żółtko ciurkiem spływa na glany babciu kochana ja nie wiem jak wszakże normalnie spoglądam na świat chcesz dawkę białka przyjąć z rana? ssij brudne jaja sobie sama…   GRAHAMOZA    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       "myślę więc błądzę" a skoro błądzisz pewnie nie myślisz myślenie jest logiką ścisłą i wnioski tworzą pewien porządek   istniejesz przecież w świecie materii którą zmysłami możesz odczuwać jest też materia której nie widać a dzięki której możesz żyć tutaj   i co to znaczy po tamtej stronie strona jest jedna stała dla wszystkich jest świat widzialny i niewidzialny te oba światy związane ściśle :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...