Marlett Opublikowano 16 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 kiedy staniesz się brzydkim staruchem osteop wejdzie ci w kości nie będzie normalnego krążenia po barach zostaną wspomnienia w stawach mocno zazgrzyta zębami sztucznymi nie wbijesz w twardy stary pierniczek skamieniały dinozaur
Marlett Opublikowano 16 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 Aż tak?...sama się boję.:))) Dzięki pozdrawiaM.
Spiro Opublikowano 16 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 co to ten osteop? maść jakaś? poczułem się stary, bo po barach krążę już całkiem nienormalnie (czasem tylko niemoralnie ;)) i wspomnień po barach też trochę zostawiłem, bo wracałem z nich nic nie pamiętając ;) pozdrawiam
adam sosna Opublikowano 16 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 osteoporoza - cholerna choroba taka
Marlett Opublikowano 16 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2007 Spiro! ja sobie wymyśliłam -osteop,skrót od choroby co łamie kości. A z barami ...można się za bary brać:))) Dzięki za nocne odwiedziny. PozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok.
Ewa_Kos Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Dużo tu fajnych momentów; z tą osteo ciekawie się rozprawiłaś i ze sztuczymi zębami takoż.:))) Pozdrawiam serdecznie:)))
zak stanisława Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 kiedy staniesz się - bynajmniej-staruchem--- po co to? osteop wejdzie ci w kości nie będzie normalnego krążenia po barach zostaną wspomnienia--- rymy tylko tu, z 2 części można fajne haiku....bo myślę że przegadany....sorki w stawach mocno zazgrzyta zębami sztucznymi nie wbijesz w twardy stary pierniczek skamieniały dinozaur pozdrawiam ciepło ES
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zamiast ''bynajmniej'' miało być ''brzydkim''...ale pomyślałam,że będą protesty, bo...''starość ma swoje uroki''... itd. Rymy same wyszły ,nie były zamierzone:)) A na haiku się nie znam:)) Dzięki za uwagi,pozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję za miłe słowa. ...a może jakieś zmiany? PozdrawiaM.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 17 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Jestem wstrząśnięty, poruszony - głębia refleksji, empatią, znajomością geriatrii etc., etc. Musiałem zareagować (dwuminutówka - przepraszam za rymy ;) kiedy jesteś słodką żmiją która swój czar w słowa wpija nie będzie normalnie, sorry nie ocalą cię amortyzatory ani śliskość podniecenia żądza z twego podniebienia złamie ostrze na old górze - wyliniejesz i po skórze Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Marlett Opublikowano 17 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za dedykacje .Jestem wzruszona. Ja pisałam bez dedykacji i spodziewalam się takiej reakcji. (przepraszam za rym) Miło usłyszeć coś miłego. i...nie jestem żmiją, to starość jest żmiją. Każdego dopadnie,a z tego powodu nie będę się użalała...nad sobą też. Serdecznie pozdrawiaM.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 18 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Skoro "spodziewałam" - to czy jest problem? :) Nie jestem bezzębnym starcem (jakby co ;), ale wiersz mnie wkurzył, bo nie znalazlem w nim niczego, poza straszeniem oczywistościami. A może już jestem...? ;) b
Marlett Opublikowano 18 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2007 Mnie wkurza,że starość jest oczywista. Nie chciałam nikogo straszyć ni urazić, ale złoszczę się na taki stan rzeczy.., a jad żmiji kiedyś przyda się na bóle...reumatyczne. PozdrawiaM.
Piotr_Jasiński Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Tak, bez konserwantów tak to może wyglądać. Jeden mój znajomy stosuję konserwcję. Tak na wszelki wypadek. A jak zadałem mu pytanie: "Dziadku ile masz lat" To mi odpowiedział "Trzydzieści pięć" :)))))))) Te bary takie dwuznaczne. Całoś puentuje mi tu tekst Dauszkiewicza "Na ganku staruszek czerstwy jak bohenek" Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 19 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odstraszam Cię Bogdanie. kiedy dojrzejesz do pogodnej jesieni rutyna wejdzie ci w kości nie stanie z banalnego spojrzenia po barach obniesiesz wspomnienia w stawach przynętę zarzucisz zębami bez bólu się wbijesz w karkówki smaczek z grila z kamienia wyzwolisz dinozaura
Marlett Opublikowano 19 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2007 Steff! to dedykacja dla B.Z.:)))? SUper.Wiedziałam,że na Ciebie mogę liczyć:))) Buźka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się