Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

boję się tylko wtedy
gdy zbyt silny wiatr łamie drzewa i zagraża lasom
no i czasami zastygam zupełnie bez powodu

mój panie schowany w kartach słów
przewędrowałeś kobietą jej duszę i wyobrażenia o życiu
i wiesz że perfumy pachną najintensywniej gdy ciało spocone
wtedy mówi – wabię
znasz aksamitność skóry gdy dotykasz
zawsze chciałam zapytać:
czy wtedy tulisz swoje zmęczenie czy spełnienie
jeszcze o to czy znasz stan absolutnego zera
gdy żaden ruch jest niemożliwy
?
jeżeli tak to wierzę że wędrując kobietą
wiesz że ocenić odległość to zgromadzić w sobie
wszystkie zmysły i minione doświadczenia
i bać się i bać
czasami ot tak
bez powodu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Lady:) dziękuję za słońce i za to, że się udało chociaż ciut poruszyć:)
A tak, "W sercu kraju" to faktycznie bomba!, reszta też, bywam bezkrytyczna:)
pozdrawiam
Opublikowano

jeżeli tak to wierzę że wędrując kobietą
wiesz że ocenić odległość to zgromadzić w sobie
wszystkie zmysły i minione doświadczenia
i bać się i bać
czasami ot tak
bez powodu
* też mam ochote napisac taki list, tym bardziej że do odbiorcy pasują twoje słowa...
pozdrawiam ciepło ES

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



myślę i myślę i Jacku masz rację! jakoś tak zamknięci w sobie nie widzimy spraw oczywistych. Za uwagę dziękuję:) no a "piękny" mnie cieszy:)
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man nie omieszkam, bywam na północy zimą... chyba, że z flisakami Wisłą - 3 tyg, albo kajakiem - 8 dni ;)  
    • Ugra tu, zebro, data: matador bez utargu.    
    • @Berenika97 Poruszyłaś ważny temat, gdy próba pomocy uwiera, bo czasowo jest niedopasowana do przepracowania straty przez bohatera utworu.  A może to przyjaciele postępują właściwie, próbując wyrwać go z marazmu i bezproduktywnego rozpamiętywania utraconej przeszłości?   Twój wiersz daje dużo do myślenia :)   Cienie cię zjedzą. Gdy zostaniesz sam w mroku. Bierz, co przynosi dzień.   Uściśnij dłonie. Skłam, że jest dobrze już. Aż sam w to uwierzysz.   Pozdrawiam serdecznie 
    • @Charismafilos Po królewsku czyli. Bracie, jeśli trafisz w trójmiejskie strony - bądź zaproszony na flądrę z frytkami na świeżym oleju smażone.
    • @vioara stelelor Dużo się dzieję w twoim wierszu, przyznam trochę pochłonął mnie ten ocean :)    Ja w nim zobaczyłam relacje, w której dwie osoby szanują swoją indywidualność i nie chcą rujnować nawzajem swoich osobistych obszarów. Nie boją się pozostać dwoma osobnymi światami, bo wiedzą, że nawet wtedy, a może wręcz tylko wtedy, można prawdziwie kochać. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tutaj widzę apel ze strony podmiotu, o nie ograniczanie jego wolności.   To zdanie współgra z moją interpretacją, podmiot w przeszłości musiał często doświadczać poczucia bycia nieakceptowanym i spłycanym. Jakby nikt wcześniej nie potrafił zauważyć jego potrzeb i uszanować jego autonomii.   W dynamice twoich bohaterów jedna strona jest burzliwa, pragnie nowych wrażeń i ma wyjątkowy sposób na wyrażenie siebie. Druga nie ogranicza, nie gasi zapału, po prostu jest i "jarzy się na ramieniu"; zawsze jest obecna w myśli, mentalnie wspiera, dodaje otuchy, jest tłem pogłębiającym smak przeżywanych doświadczeń.   Cały wiersz ma dla mnie trochę bajkowy klimat, jest żywy i naprawdę czuć bryzę tych morskich fal :)  Pozdrawiam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...