Piotr Herbst Opublikowano 12 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2007 Jednym spojrzeniem zmieniłem się w ścianę Lustrem odbity, wyprzemijany Na przekór chcący przetrwać Wskoczyłem w Twą głowę Nie mogąc być, chcąc zostać Dałem znać o sobie Bólem, rozrywającym czaszkę Tym od marzeń - tych niezrealizowanych Tych owiniętych w papier, jak drugie śniadanie. W źrenicy oka znalazłem mieszkanie a potem, niczym kropla sturlany Niech się stanie! krzyknąłem i utonąłem w głębokiej nirwanie.
Tomasz Obłuda Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 bo ja wiem.mi się jakoś podoba.pozdrawiam
Tomasz Obłuda Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 bo ja wiem.mi się jakoś podoba.pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Dziwne - jako ściana wskoczyc w głowę, a potem wyturlac się jako kropla. Czego to ludzie nie wymyślą.
Piotr Herbst Opublikowano 13 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozśmieszył mnie ten komentarz, od razu przypomniał mi się dowcip o pewnym programiście: Zona wysłała go do sklepu po jajka i parówki mówiąc: "Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10." Mąż programista będąc w sklepie zagadnął ekspedientkę: "Czy są jajka?"; ona odpowiada: "Tak.", a on na to: "To poproszę 10 parówek.". :) Sens był po prostu taki, że jeśli ktoś się przegląda w lustrze, a jest niewidoczny, niczym wspomnienie, to widzi ścianę, która jest za nim. Następnie, jako to wspomnienie walczy o przetrwanie z zapomnieniem i jest wypłakany, jako łza do oceanu zapomnienia, ale widocznie jestem nieporadny w budowaniu tego typu metafor. :)
M._Krzywak Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 "Sens był po prostu taki, że jeśli ktoś się przegląda w lustrze, a jest niewidoczny, niczym wspomnienie, to widzi ścianę, która jest za nim. Następnie, jako to wspomnienie walczy o przetrwanie z zapomnieniem i jest wypłakany, jako łza do oceanu zapomnienia, ale widocznie jestem nieporadny w budowaniu tego typu metafor". Acha. Dziękuje. PS - i tak dalej nic nie łapie, ale to jak w tym kawale,idzie się po parówki, a wraca z jajkami (czy na odwrót ;)
Lady_Supay Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 Kawał świetny! Naprawdę się uśmiałam! ;) Szkoda, że nie kawał dobrej roboty... chociaż, gdyby pogłówkować nad wierszem, możesz coś z niego wykluć. Słonka!
Atena Opublikowano 13 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2007 za dużo spacji, może bardziej posklejać? sens chyba umyka w połowie pozdrawiam:)
Kallina Marsówna Opublikowano 14 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2007 Trzeba jeszcze popracować nad wieszem. "Wskoczyłem w Twą głowę" - śmieszne wyrażenie w kontekście całego wiersza. Jest jescze szansa na dobry tekst. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się