Espena_Sway Opublikowano 4 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2007 bo oboje uwielbiamy Norwegię… Zwyczajnie patrzę. Otwierasz źrenice równocześnie pochłaniając mnie jak światło. Zaczynasz rozwijać ręce; czekolada na rzęsach rozpuszczona wcześniej niż ja. Częściej słyszę odbicia powiek; jednostajne zagłębienia w dno oka. Kora dokładnie wysmarowana miodem, więc zbliżamy się. Przyjemnie jest czuć naelektryzowaną skórę, gdy usta w poszukiwaniu ognia odkrywają jaskinie. Na naszych wzniesieniach wszystkie kamienie schną jednocześnie z pasją pozbywając się mchu.
Ewa_Kos Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Od wczoraj czytam i bardzo podobają mi się metafory wnoszące dużo świeżości; miód, mech, czekolada na rzęsach, rozwijane ręce... bardzo ujmujące jak dla mnie:)))) Pozdrawiam plusowo i serdecznie. EK
zak stanisława Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 słodko się zrobiło,i jakże różnie od poprzednich.... podzielam zdanie Ewy, z pozdrowieniami ES
Piotr_Jasiński Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Ja podobnie jak Ewa Kos. I nie wiem czemu jak czytam twoje utwory to mi się od razu kolory kojarzą: brązowy złoty żółty zielony A wszystkie jaskrawe. Jak norweskie słońce. ;))))) Pozdrawiam
Stanisław Kamykowski Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 lekko mi tu prozowato,ale być może to jest właśnie ta Norwegia (tym bardziej, że Gaardera wchłaniam w każdych ilościach), nastrój, treść, forma... można chcieć więcej
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ewo, dziękuję bardzo za tego pozytywa :) serdeczności Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu, w ostatnich kilku wierszach jest podobny klimat, z racji miłości :P ale dobrze, że się spodobał :) serdeczności Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piotrze, lubię jaskrawe kolorki, choć że inną paletę :P. jednak cieszy mnie to, gdy we wierszu czuć malarskość :) norweskie słońce jak najbardziej :) pozdrawiam Karolina :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rzadko mnie odwiedzasz, ale każdy pozytyw cieszy, tym bardziej, że o miłości nie jest prosto pisać :]. dziękuję serdecznie Espena :)
Marlett Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Espeno, przyciągnęłaś mnie tutaj tytułem i nie żałuje. Plusowo pozdrawiaM.
M._Krzywak Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Ech, te oczy... Oczywiście zaplusuje, bo jednak lata praktyki robią swoje i da się czytac bez uczucia bycia oszukiwanym odbiorcą :) Zatem byłem, widziałem, przeczytałem. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Wypróbowałem tekst w Lesie Księżnej-też działa, pozdrawiam, Stefan.
wloczykij Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Mhm zgadzam sie ze wczesniejszymi opiniami, bardzo przyjemne metafory...Pozdrawiam!
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo mnie to cieszy :D serdecznie Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michale, Ty jesteś wytrwały w czytaniu mojego pisania :P i dzięki Ci za wszystko :) serdeczności Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i dobrze :) w Norwegii też wiele lasów :P pozdrawiam Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 5 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witam pierwszy raz u mnie, dobrze, że się spodobało, zapraszam ponownie, postaram się nie rozczarować :) serdecznie Espena :)
zak stanisława Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu, w ostatnich kilku wierszach jest podobny klimat, z racji miłości :P ale dobrze, że się spodobał :) serdeczności Espena :) no to się cieszę, że miłość sprzyja wenie, to jest "fery gut!"
Agnes Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 czekolada na rzęsach to chyba lekka przesada :/ dla mnie tylko dwa ostatnie wersy, wszystko dążące do niej jest tylko wypełniaczem b. dobrej puenty. pozdr. a
były__premier Opublikowano 5 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam podobne odczucia, ale tekst o niebo lepszy od poprzedniego;) pozdry
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się