@hollow man
Zagadkowy wiersz, ale intrygujący.
Widzę tu poczucie wewnętrznego wypalenia, wyobcowania . Łączysz codzienne, banalne sytuacje z ciężkimi, surrealistycznymi obrazami rozkładu. Wraki symbolizują porzucony balast, rdzewiejące emocje - podmiot widzisz je i to może sugerować, że również on ma w sobie ciężar. Psychiatrzy i zajączki - coś zupełnie nieadekwatne, infantylne - może to niezrozumienie przez innych. Może to już paranoja lub lęk (scena z pigułką gwałtu) . Tak jak testowanie swoich emocji.
Podmiot jest w stanie zawieszenia - świat zewnętrzny wydaje się absurdalny i zagrażający, a świat wewnętrzny to powolne rdzewienie i zmęczenie materiału.
@Berenika97 jeszcze pracy nie skończyłem... ale robie przerwę. Dzięki za komentarz... znowu w punkt. to miało brzmieć jak muzyka... bo pisałem go słuchając. dzięki :)
@Poet Ka tak... jak jazzie... tak miało brzmieć.. wiersz to też muzyka. Dzięki :)
A co jest niby w tym złego, że Nika narysowała więcej figur niż trzeba??? Bo jeżeli takie zachowanie w danej sytuacji było niewskazane, to wtedy panie psycholożki powinny być w stanie wyjaśnić, dlaczego tak jest. Co się tyczy tego odłożenia książki, to wydaje mi się, że polecenie odłożenia książki było słuszne. Jak zajmujemy się jedną sprawą, to inną odkładamy na bok. Sęk w tym, żeby dziecku dobrze wytłumaczyć, czemu to tak jest. I tak w ogóle, to warto rozmawiać o posłuszeństwie i dyscyplinie, bo są to wartości, które mogą mieć sens, jeżeli zostaną odpowiednio zastosowane.