HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 gąbczaści i zwiotczali ale drapieżni ostatnich ludzkich odruchów nieświadomością wolni rodnikami fast food'ów i komercją tresowani namiękamy niepohamowanie i bezpowrotnie jak namoczony w rynsztoku pokryty pleśnią chleb - niegdyś symbol: uszanowania dla darów nieba i człowieczeństwa uciekam obrośnięty w pąkle słodkich idiotek tipsów i byczych karków bez nadziei oczekiwania na opamiętanie i spóźniający się pociąg.
zak stanisława Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 namiękamy niepohamowanie i bezpowrotnie jak namoczony w rynsztoku pokryty pleśnią chleb - niegdyś symbol: uszanowania dla darów nieba i człowieczeństwa ** prawdziwe aż do bólu... pozdr ES
Piotr_Jasiński Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Ładny utwór. Wymowny i mocny. Trzecia zwrotka najbardziej. A i jeszcze mała propozycja (subiektywna) - mniej enterów. Choć to nie wymóg, dobrej treści to nie zmienia. Pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za komentarz Stasiu. Pozdrawiam Dziękuję za miły komentarz. Z enterami powalczę, trochę bez zastanowienia to wrzuciłem ... i to wszystko? Może więcej subiektywnych - bardzo proszę... Pozdrawiam
Beenie M Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Tak się zastanawiałam nad ostatnią zwrotką, a bardziej nad szykiem w niej zastosowanym: czy chodzi o pąkle tipsów u słodkich idiotek, bo jeżeli tak, zmieniłabym szyk na bardziej czytelny tj.: obrośnięty w pąkle tipsów słodkich idiotek oraz byczych karków bez nadziei oczekiwania na opamiętanie i spóźniający się pociąg Chyba, że źle odczytuję, że inny był zamysł. No i oczywiście za moimi przedkomentatorami, uważam, że koniecznie należy uporządkować to rozenterowanie – po co tak go odchudziłeś, wiersz wygląda jak anorektyczka, albo delikatniej ujmując, jak Barbie. Pozdrawiam serdecznie
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aż mi się gęba uśmiechnęła - Twoje ostatnie zdanie - brzmi, jak komplement. Bo wiersz jest m.in właśnie o takich opanowujących świat Barbie i chłopcach w grubych złotych łańcuchach ze sterydami w karkach. ;) Ale masz rację - zmienię to... (chociaż teraz zaczynam się zastanawiać - wszak Barbie szczupłą nad wyraz jest :)) Tipsy źle odczytujesz - nie chodzi jedynie o nie... uciekam, obrośnięty w pąkle słodkich idiotek, tipsów i byczych karków. (tu dałem przecinki, a ich brak, jak widzisz robi swoje - entery też nie pomogły, więc już zgłupiałem. Może więc dodam znaki interpunkcyjne i dzięki temu będzie czytelnie... i nie tak szczupło?) Rzeczone tipsy, słodkie idiotki (Barbe), bycze karki (Ken) - to w tym wypadku jedność (również intelektualna). Dziękuję za konstruktywne podejście Beenie. Pozdrawiam
były__premier Opublikowano 2 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 czy ja wiem? a nie da się tu czegoś wkomponować? wersyfikacja z kosmosu! treści mało, jest jakaś refleksja, ale za mało, za mało. zbyt wyliczonkowe, niestety. pozdry
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jasne, że można, tylko co? Rozwinąć temat o trendy , fryzjera, modne ciuchy, kompletny brak zainteresowań, wychowanie na bravo girl? Może jakieś sugestie...? Wersyfikacja? Byc może z kosmosu... istnieje jednak coś takiego, jak wiersz wolny, intonacyjny... abo nienumeryczny, w założeniu niepowtarzalny, silnie zróżnicowany pod względem formy. W wierszu emocyjnym granicę wersu wyznacza nacechowanie emocjonalne, a rymy (jeśli są) nieregularne, odległe, niedokładne. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.
były__premier Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 no tak ale to stopniowanie dziwnie brzmi, właśnie wyliczankowo. mój zarzut to że wyszstko jakby "na jedno kopyto", bez pomysłu, wykrzyczana pretensja że, że, że... zbyt wprost, przecież jest coś do przekazania! a tu wszystko na talerzu! no, wkomponować jakąś sytuację liryczną!!!:)
HAYQ Opublikowano 3 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 oki, dzięki... przemyślę, może cosik dołożę. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 HAYQ- jak zaczniesz dokładać sytuacje liryczne to dopiero wyjdzie kosmos. Jak dla mnie jest wystarczająco na wiersz. PozdrawiaM.
Piotr_Jasiński Opublikowano 3 Lutego 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Więcej subiektywnych. Nie ma sprawy. Bardo dobry utwór. Moim zdaniem nie ma konieczności go rozwijać. Po przeczytaniu domyśla się człowiek co i kogo autor miał w uwadze pisząc wiersz, więc nie widzę potrzeby aby dodatkowo uświadamiać czytelnika. Ogólnie dobry pomysł na utwór. Więcej takich. Pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 3 Lutego 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki bardzo za podpowiedzi - ukłony.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się