Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego śmierć jest,tak zła i okrutna
idzie cicho z cienia,tak nie proszona,
nie baczy na wiek,tylko życie raz ścina
w godzinę czasu,dla dzwonu z tonu wybija.

Obślizła z jadu toksyn pełza,jak ta żmija
uderza ów!..gad w znaki-rani z bólu wredna.
Czarnym kirem płaszcza nocy rad przykrywa
wokół roztacza mroki złego w żałoby bolesna.

Bije,po sercu ludzi i duszę ziemi porywa
łzy wyciska czarą goryczy,tak bezlitosna.
Zabiera w krainę wiecznego snu człowieka
zostawia wielką rozpacz w karawan sumienia.

A teraz kolejny,raz z oblicza pazur pokazała
kochające serce małe,ale-tak!-Wielkie zabrała
z ziemskiej połaci i światu,dla tego kamienia,
dla napisu w pamięci wyrytym literą z nazwiska.

Nic już nie zmienisz chociaż!-Losowi palcem groziła
żarty się skończyły!-Pani Krystyno!..akty w tragedia,
ale wieczną pozostaniesz,nie zeszłaś rolami,ze sceny
aktorką będziesz w pamięci!Milionom sztuki wciąż grała.

Uśmiech z twoich ust nigdy!..nie z chodził kochana
jakby na przekór,tej śmierci-drwiła!..w żarty obracała
odeszłaś w pełni chwały w spełnionym życiu w sławie lata
chodziły,za Tobą różne anegdoty,lecz ta!..uśmiech zabrała.


Z wyrazami szacunku i wielkiego smutku.
Zadedykuję ten wiersz-"ku pamięci"

Wybitnej!..Wielkiej aktorce i mistrzyni drugiego planu-Krystynie Feldman.

-Jak mówiła o sobie samej!-
"Nigdy nie byłam amantką,na szczęście"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...