GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 19 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2007 Każdego dnia coraz mniej Ciebie i coraz bardziej za mało. Niemniej miłość jako obustronne ciosy to prawda jedynie przy Tobie wyrażająca takt. Każdy takt zagrany samotnie rozbrzmiewa dysonansami. Nie mam zdjęcia na szafce nocnej które hamowałoby kolejne przechodzące przez łóżko ciała fizyczne. Kobiety nie są w stanie zrozumieć mężczyzn kłamałbym bratersko ale z taktem niedogranym do końca.
Luthien_Alcarin Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 usunełabym "ale" z przedostatniej storfy i bedzie bomba:)- naprawde jest klimat Pozdrawiam Agata
M._Krzywak Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Ja mam pewną doze dystansu (jak zawsze, gdy pojawia się "miłośc. Tobie i Ciebie). Ale pod lupą widac, że jednak w jakiś sposób słowa te współgrają z treścią, a nie są jako tzw. zapychacze. Niemniej "miłość jako obustronne ciosy" jest wersem, ktore bym zasłonił palcem. Miłośc to zawsze jest miłośc, czy w ciosie, czy w łóżku, czy nawet na zakupach. Ale i tak wiersz jest dobry, a swoje uwagi zostawiam powyżej. Pozdrawiam.
atlantyda Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 wyrzuciłabym miłość, a już na pewno "jako" z 2 zwrotki. "Nie mam zdjęcia na szafce nocnej które hamowałoby kolejne przechodzące przez łóżko ciała" tak bardzo mi się+ ;) Pozdrawiam sedrecznie
Waldemar Talar Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Szczery wiersz i bardzo mądry. pozdrawiam Waldemar
Ewa_Kos Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Podoba mi się baardzo:)) Pozdrawiam serdecznie:)) EK
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za uwagę, zastanowię się. Cieszę się, że przypadł do gustu. Pzdr, Gaspar :-).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wskazanie, co się nie podoba, aczkolwiek jako że na razie nie wiem, jak zmienić - zostawiam jak jest. Pzdr, Gaspar :-). PS. Cieszę się, że i tak dobry ;).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm... muszę się zastanowić, ale nie mam zielonego pojęcia, jak to zmienić. Dzięki za komentarz. Pzdr, Gaspar :-).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Waldemarze, dziękuję. Pzdr, Gaspar :-).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki! Pzdr, Gaspar :-).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 21 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę. Również serdecznie, Gasspar.
Espena_Sway Opublikowano 21 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2007 Kasparku, czytam komentarze i tak mnie natchnęło jak można poprawić ten początek :P *** miłość jako obustrona prawda jedynie przy Tobie wyraża takt. Każdy takt zagrany samotnie rozbrzmiewa dysonansami. *** może tak? ewentualnie mogę jeszcze pomyśleć. dobry wiersz, szczególnie czwarta zwrotka :) serdecznie Karspena :)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 23 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Karspeno, muszę nad tym początkiem pomyśleć. Pozdrawiam, Kasspar :).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się