Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jesteśmy martwi Jeszcze nie pogrzebani Jedno serce Tysiąc miejsc Jest wiatr w oczach Który zagasza płomyk Kiedy pojawi się nadzieja Jest łóżko nie wypełnione Jest ciemność za oknem O Mój Boże Powstrzymaj mnie od myślenia Jeśli możesz…
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - Mogę - powiedział Bóg.
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po przeczytaniu Pana "dzieł" nie biorę Pana krytyki na poważnie (nie żebym kiedyś brał...)
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jesli tylko możesz ... chcesz (?) możesz być martwy - lecz nie mów że jeszcze ktoś - na przykład ja - żyję - ten wiersz jest zapewne pozbyciem się ciężarów - problemów - ok - martwowa i pisanie to nie skuteczny lek pozdrówko W_A_R
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sądzę że autor może pisać tak jak uważa bo w sumie nigdy nie wiesz o kogo mu chodzi... czy o jakieś bliskie osoby, czy o jakieś wyimaginowane, może nawet pisać o własnych myślach że są martwe -tego nie możesz ocenić. A może się mylę..? [sub]Tekst był edytowany przez Sebastian_Pietrzak dnia 27-02-2004 20:01.[/sub]
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - Panie Sebastianie - dowiedź tego ... martwoty w poezji ... czy człowiek potrafi dowieść martwoty? kiedyś bawiłem się w spektroskopię - był tam taki dział dotyczący drgania atomów i innych cząstek - nie będę pisał ciekawostek i sensacji wprowadzał - ale tak na prawdę martwoty nigdy nie ma i ... czy nie będzie ?? wszystko drga ... pozdrówko W_A_R
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż Panie Sebastianie - widzę, że chyba Cię mocno wkurzyłem - więc bez bawełny i makaronu, posłuchaj Panie Sebastianie Dylana Bob'a - bez pierwszych dwóch i trzech ostatnich to prawie z niego - a on nie martwy - nie nie chcę takich porównań - ale tak sobie myślę i dam godną uwagę (żebyś tylko nie pomyślał żm niańka lub "wielki poeta") - brak w tym wierszu reżyserii - a teraz też bez dogryzania - przeczytaj pierwsze słowa z każdej linijki i co? a teraz ostatnie wyrazy z linijek i co? - niby łamigłówka słów - też coś mówi - nie chcę testować na Panu - ale oprócz tego że się pisze trzeba te pisanie wyreżyserować - ejj - tylko nie myśl Pan, że mam Cię za nic i ten wiersz za nic - poprostu zwrócił moją uwagę - a jak się czegoś podejmuję to do bólu - ale ten bół z mojej strony - Pan się pewnie śmieje i coś tam odpisuje pozdrówko W_A_R ps. jeszcze jedna i ostatnia sugestia - ale tylko moja i jedynie moja - jakoś nie przechodzi mi - O Mój Boże ... nie wiem - może jeszcze o tym napiszę
agnieszka puczynska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przechodziłam dziś obok zakładu pogrzebowego, może ten tekst posłuży im jako reklama?:) cztery początkowe wersy by się nadawały:) a reszta? oj, jeśli jest, to chyba wysłuchał:) uważaj na takie wypluwanie rozczarowań, pozdrawiam, aga
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobra umówmy się że pana poezja to nie poezja, jak pan sobie życzy
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. -a co to teraz ma do rzeczy?:)
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przeczytałem i co..?
agnieszka puczynska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wybacz dygresję, ale tekst gdzieś, moim zdaniem, istnieje poza s.s. poezją, bardzo prywatnie, pozdr. aga
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i nic - to moje ostatnie wejście do komentarza - bardzo Pan łaskaw się odezwać - bo co? to nie to samo co "słucham" - ale nie mi w głowie Pana nauczać - ja tylko mogę sugerować i korygować - a że mi Pan - co? - to nie ma sensu - widać nam rozmawiać nie dano ... wystąpiłem więc z działa pozdrówko W_A_R
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przecież i tak pan poucza:) a napisałem "co?" bo jakby pasowało "słucham" do; przeczytałem i słucham- raczej nie poprawnie do tej sytuacji tym bardziej że napisał pan sam "i co?" w poprzednim komentarzu. Proszę się zastanowić przy następnym "sugerowaniu"
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. spoko rozumiem
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Sebastianie - chciałem złapać kontakt jeśli chodzi o wiersz - a Pan mnie za słówko ja Pana potem Pan mnie - eeeeech - z tej martwoty wyszło zmartwienie - bo ... cóż nam po gderaniu ... kiedy ożywa dyskusja i niesie nas - w martwicę - w martwy punkt - miał Pan mozliwość zapoznania się co myślę o tym co Pan napisał - a waleczność na słowa - to wygranej połowa - przykro mi że odebrał Pan to jako atak ... zpoważaniem i pozdrówką W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się