Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czytałem dziś zbiór fajniuśnych wierszyków,
Moja mama jest nauczycielką w SP w Bielsku uczy w klasie III i na zadanie domowe kazała napisać wierszyk o zimie. Poczytajcie sobie co dzieciaczkom w głowach piszczy (-:
(oczywiście mamy świadomość, że dzieciom przy odrabianiu lekcji często pomagają rodzice(-:


Lód jest zimniutki, lód jest fajniutki
Jeździ na łyżwach Stuart Malutki
Śnieg jest bialutki, śnieg jest czyściutki
Pędzą na sankach dwa krasnoludki
Wychodzi z norek, cudaków mrowie
Bo sport zimowy to samo zdrowie

Wojtuś B.
.......................................................................................................


Zmarznięte strumyki
Zmoczone buciki
Noski czerwone
Rękawiczki zmoczone
Śniegowe bałwanki
Na sankach zjeżdżanki
Buzie uśmiechnięte z
Zimowej hulanki


Anetka H.
.............................................................


przyszła zima, przyszła zima
mróz na dworze tęgi trzyma
wiszą lodu sople wszędzie
co to będzie, co to będzie, gdy nas
śnieg zasypie wszędzie

przyszła zima, przyszła zima
białe łąki, białe pola, śnieg
zasypał też przedszkola
szczypie w nosy ,szczypie w uszy
oh! Jak pięknie jest gdy śnieżek prószy

Adusia P.



Pozdrawiam czekając na śnieg

Opublikowano

a ja wam powiem przygodę
szłam z dzieckiem na spacer (3latka)i zaczęłam śpiewać piosenkę: idzie Julcia na pacerek na słoneczko na wiaterek, a tu lecą jej na głowę, liście złote i brążowe....
a dziecko na to-
nie liście, descyk kapie majutki na Julci butki.
i cóz się dziwić....ech, jakie te dziecka mąde!
pozdrawiam Maćku....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Lwy to by chciały do dżungli 
    • Witaj - nie lubię takiej pogody a wiersz zaciekawił mimo to -                                                                                                               Pzdr.
    • @andrew Masz rację, dziękuję :)   @Alicja_Wysocka Tak, bo tu zależało mi bardziej na oddaniu nastroju, stworzeniu pewnego rodzaju lirycznej widokówki, ale takiej, która jednak pozwala spojrzeć trochę głębiej. Dla uspokojenia emocji :)
    • Link do piosenki:     Marzył chłopiec o piosence Marzył chłopiec o panience   Śnił i marzył, i śmierć przyszła Z ciała dusza wyszła Uleciała hen daleko A pod powieką Ciężką jak ołowiu bryła Jeszcze miłość żyła   I przeżyła chłopca I przeżyła świat i Boga I zapłakała: moja droga, Moja droga, moje drogi Niezbadane ich odnogi   Gdzieś się chłopcze włóczył Czegoś się nauczył Za żywota swego I śmierci ciała twego   Gdzieś się błąkał Ile łez wylałeś Nim zrozumiałeś Żeś za życia martwy chodził I w cierpieniu trupim brodził   A chłopiec tak powiada: Toś nie ty mnie tu wiodła Lecz twa złuda podła Czemuś tak mnie okłamała Przecież we mnie trwała I wiara, i nadzieja Czy zabrakło miłości Ach, pożółkły moje kości   A miłość na to: Nie, za dużo miałeś A za mało chciałeś   I wie już chłopiec Gdy śmierć przyszła A z ciała dusza wyszła Kochał, był i żył   I minął świat, minął Bóg Minęło wszystko Została piosenka Został złoty róg Co w serca sięga   Serca z kamienia Budzi ze złudzenia   I panienka zapłakała A miłość wciąż trwała  
    • A przecież możemy mówić sobie prawdę, rozum zabrania, a serce tęskni z niemocy Przecież mogliśmy rozmawiać szczerze nie tasując kart, nie czyszcząc lustra   Nie chowałbym się za roślinami, serialami i wakacjami, z tabletkami, którymi chcę przeżyć nasze rozmowy Nie tasując kart, razem przy ognisku powiedzieć wszystko co przychodzi do głowy   A przecież mogliśmy nie dzielić się na dwa zwalczające obozy, albo faszysta, albo lewak – wybieraj, wciśnij selfie maszerując na wybory i jak łasisz się do jednych czy drugich, piszesz systemowe wersy, byle lodówka oferowała ci z internetowych zdjęć kęsy i nie używaj rymu to nie modne i śmierdzi Częstochową i nie pisz w pierwszej osobie to mogą jedynie wybrani, a najlepiej niech słowa tworzy sztuczna inteligencja, wyśpiewasz je tylko dostając nagrody, pieniądze na ciuchy, żarcie, rozrywkę, podróże, seks, jak będziesz posłuszny wszystko to możesz mieć i możesz nie być robolem Bądź pięknym klasistą Od rasistów wyzywaj biedniejszych Zmieniaj make – up, nie czyść serca, bo na trzeźwo nigdy byś nie łamał pod kimś krzesła, nie czyść serca, bo jeszcze je usłyszysz   A przecież nie musimy tasować kart i różniąc się pięknie omijać lustra i kasyna, by nie rozłączyć serc nawet jak opadną ręce przez chwilową złość, bo nauczyliśmy się wybaczać i wreszcie jesteśmy jak Kiplinga człowiek bez przeszłości i broni, by nie stanąć znów przeciw sobie                            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...