Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2007 Męczybuła co w Wapnicy robił babki w piaskownicy tak bardzo się rozczulił, że pieścił je i tulił aż nabawił się kamicy.
Anna Maria K. Opublikowano 9 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2007 By to była babka z maku, doprawiłby se do smaku! Szczyptę soli, garść pietruszki chętnie zjadłby do poduszki!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2007 Jako że to był artysta choć w piekarskim robił fachu owe babki tulił nocą bo obawiał się obciachu.
Duilla Opublikowano 10 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2007 Piekarz, co to był pijakiem robił cudne babki z makiem a gdy z pieca je wyjmował to artystę poczęstował
zyzy52 Opublikowano 10 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2007 Piekarzowi jest radośnie że mu i bez drożdży rośnie więc przytula każdą babkę póki jeszcze ciepła kapkę.
HAYQ Opublikowano 11 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2007 W życiu już nie kupię u piekarza babki. Zwłaszcza tej z nadzieniem owej ciepłej kapki!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2007 Coś taki wybredny a na przykład pączki też maja nadzienie a piekarza rączki niczym u pianisty zgrabnie się ruszały po czym to nadzienie do pączków wkładały.
HAYQ Opublikowano 11 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2007 Pączków też już nie tknę, na wszystko się obrażę... Albo... piekarzowi... samemu zeżreć karzę.
Duilla Opublikowano 12 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2007 Znam ja ci piekarza co mu się przydarza chleby,bułki, pączki upiec z kurzej mączki i nas tym obdarza.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Mączka kurza Cię oburza? Może bułki chcesz z pospółki lub z arbuza?
Duilla Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 jadałem pieczywa w nich kura i ryba ale z pospółki oraz z dolnej półki nie zgryzą me szczęki chyba.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Można je przemielić lub zetrzeć na tarce i podać z bulionem w pozłacanej czarne.
Duilla Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Chyba będzie "czarce" to na marginesie bulion ja jadałem pod sosenką w lesie Bulion gotowany na igłach jałowca i do tego też dodany kawał granitowca.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 To jest wina komputera bo maszyna ta cholera i programy co w nią wgrane powiem brzydko, są przesrane. A gdy mowa jest o strawie to też w lesie lecz na trawie jadłem z rusztu, jadłem dzika co to był, lecz już nie fika. Ps. Program samoczynnie dokonuje głupich korekt. Nie zawsze je wyłapię. Kiedyś pisałem laurkę dla Renaty. Ja napisałem Renatce a ten mi zmienił na denatce. To udało mi się wyłapać. Nie wiem co by było gdybym tego nie zauważył.
Duilla Opublikowano 20 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2007 Co by powiedziała na to Renata że Henryk chciał z niej zrobić denata jakie musiały by być tłumaczenia że nie Ty, tylko komputer zamienia.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 23 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2007 Wtedy nawet piękne kwiaty nie zmiękczyły by Renaty i przyniosły same szkody za gapiostwo tej urody.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się