M._Krzywak Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 wybacz zaropiałą zimę zdechłego ptaka na parapecie nie ja sprawiłem że deszcz zmywa makijaż twarz i całą resztę nigdy nie miałem zamiaru cię karać to tylko ta fatalna pogoda ten szary bożek łapie za krocze a konto puste jak realizacja kiedy bije to tylko po to żeby zapomnieć zapomnieć o tym dlaczego bije
Marlett Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Dobrze,że pogoda zmieniła się na ''fatalną'', To nic ,że bankrut,ale notowania wysokie....:))) PozdrawiaM.
Jimmy_Jordan Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. M stary, sam widzisz na co lecą dziewczynki w dzisiejszych czasach (bez obrazy Marlett jeszcze Cię nie znam). Miłość to pestka, należy czym prędzej wypluć lub połknąć. Co do samego wiersza to miewałeś lepsze, choć i temu nie odmówię pomysłu. pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. M stary, sam widzisz na co lecą dziewczynki w dzisiejszych czasach (bez obrazy Marlett jeszcze Cię nie znam). Miłość to pestka, należy czym prędzej wypluć lub połknąć. Co do samego wiersza to miewałeś lepsze, choć i temu nie odmówię pomysłu. pozdrawiam Nie dziewczynki, a szanowne panie, które w dodatku nie lecą - bo jeżeli uznajesz po takim wpisie wpisie, że to "lecenie", to wstyd przyznac - lecą na mnie chłopcy też (brrrr...) - vide warsztat. Oczywiście piszę z przymrużeniem oka, rękawicy nie rzucam, a za wierchoła dzięki. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. M stary, sam widzisz na co lecą dziewczynki w dzisiejszych czasach (bez obrazy Marlett jeszcze Cię nie znam). Miłość to pestka, należy czym prędzej wypluć lub połknąć. Co do samego wiersza to miewałeś lepsze, choć i temu nie odmówię pomysłu. pozdrawiam Jimmi,nie znasz mnie to nie wyrażaj opinii -możesz o ''dziewczynkach'' ,które znasz. Mój koment. nie dotyczy Autora.Cały czas o wierszu. koniec,the end,finito.
Oxyvia Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Oj, Jimmy, głupio wyskoczyłeś! Najlepiej byłoby szybko przeprosić... A co do wiersza - niezły. Znów o pewnej dewiacji, skrzywieniu emocjonalnym, coraz pospolitszym i coraz groźniejszym w naszym "świątobliwym" społeczeństwie. Bardzo mi się podoba ten "szary bożek", trzymający za ja... krocze. I ta cała pustka, łącznie z kontem, jako rzekoma przyczyna i "usprawiedliwienie" peela. Cienki Bolek i maczo wobec kobiet - taki model "mężczyzny" mnoży się teraz jak grzyby po deszczu. (Wiem, wiem, ze są i fajni faceci - na szczęście; nie jestem seksistką). Pozdrawiam. :-)
M._Krzywak Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biorę interpretacje . Podobno emocje (i uczucia) związane są z motywacją ( emocja to z łac. "movere" - poruszac na zewnątrz.) Z emocji wynika też interpretacja sytuacji - czyli praktycznie podmiot ma "doła" Dzięki za wgląd (szczególnie, że "Marsz" potraktowałem niezbyt łagodnie) i do poczytania w przyszłości :) Pozdrawiam PS - idąc tropem odczytywania przez emocje jest tutaj pewien (dośc trywialny) kruczek - nie zmienia on oczywiście tej sytuacji lirycznej, ale tworzy nową... Ale ciiiii....
M._Krzywak Opublikowano 7 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I żeby nie pominąc - od razu dziękuje za wgląd. I pozdrawiam.
wesoły grabarz Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 no cóż Michale, ja tym razem na nie dla mnie wiersz bez ikry zdechły ptak na parapecie semantycznie w prawdzie w porządku ale jako obraz poetycki dziwnie wyczerpany już a ostatnie dwa wersy za bardzo do Małego Księcia (piją ;) ) czekam na lepsze pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kamilu - wyrok przyjęty :) Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Sprytnie zwalasz na pogodę i bożka, dołóż viagrę ( w następnym). Pozdrawiam, Stefan.
M._Krzywak Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale to tanie rzeczy nie są... A zwalac przecież najprościej - no coś/kogoś. Dzięki i pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 bankrut to jeszcze człowiek nie człowiek to już niebankrut ejć, czy coś w tym rodzaju, chyba nie pomerdałem, a zima swoje z ukłonikiem i pozdrówką MN
M._Krzywak Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bankrut to wtedy, jak ma, a nagle nie ma (oj, mógłbym coś o tym opowiedziec, ale po co?) A zima swoje, prawda... Dzięki za wizytę i pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bankrut to wtedy, jak ma, a nagle nie ma (oj, mógłbym coś o tym opowiedziec, ale po co?) A zima swoje, prawda... Dzięki za wizytę i pozdrawiam. zacz, był kiedyś taki luty bjuty-skuty na wszech-buty a dziś runo na bankruty bang! i w ruty z ziem wyzuty zacz, dziś byłem nad stawiskiem pąki lazły z bazi pyskiem z ukłonikiem i pozdrówką MN
M._Krzywak Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bankrut to wtedy, jak ma, a nagle nie ma (oj, mógłbym coś o tym opowiedziec, ale po co?) A zima swoje, prawda... Dzięki za wizytę i pozdrawiam. zacz, był kiedyś taki luty bjuty-skuty na wszech-buty a dziś runo na bankruty bang! i w ruty z ziem wyzuty zacz, dziś byłem nad stawiskiem pąki lazły z bazi pyskiem z ukłonikiem i pozdrówką MN Już od wieków tak nas zwali "człek powolny" to Słowianin w hydronimii "mruk" jest jeszcze albo "sław" - co trzeba jeszcze kiedy Messa w laurach skuty przemknie mu przed nosem luty... :)
Jimmy_Jordan Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. M stary, sam widzisz na co lecą dziewczynki w dzisiejszych czasach (bez obrazy Marlett jeszcze Cię nie znam). Miłość to pestka, należy czym prędzej wypluć lub połknąć. Co do samego wiersza to miewałeś lepsze, choć i temu nie odmówię pomysłu. pozdrawiam Jimmi,nie znasz mnie to nie wyrażaj opinii -możesz o ''dziewczynkach'' ,które znasz. Mój koment. nie dotyczy Autora.Cały czas o wierszu. koniec,the end,finito. Fakt, nie powinienem. Przepraszam Marlett. pozdrawiam
Jacek_Suchowicz Opublikowano 8 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 kiedy masz kaca albo Ci gorzej to twarz odwracasz i mówisz "bożek" no ktoś jest winien to sprawa prosta szukaj przyczyny byś sam nie został pozdrawiam Jacek
M._Krzywak Opublikowano 8 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2007 Jacku - w praprzyczynie tkwi przyczyna pijąc wina - głosisz wina może ojca, może matki inni twierdzą, ze prababki a ja myśle, tak się zdarza wina tkwi w "tak" sprzed ołtarza :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się