Andrzej Figowy Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 . Mój wiersz- moment mnie samego. Nie chcesz go- daj go katu, kotu, psu gończemu. Wiersz- chwila w pędzie, zatrzymanie, popas, pauza; Ów wiersz- wychodzony, rozchodzony- istna łajza... Wiersz- chwila pędu, zatrzymana na czas wojny; Mój wiersz- rozbiegany jak jej oczy; zwariowany, już spokojny. Ten wiersz, co się przyśnił, wyćmił, zaćmił, błysnął, powstał na skrzywionym denku oka. Wiersz- zupełny urwipołeć, chachar, szajbus i idiota.
lyann Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 wiersz interesujący... jak się czyta wpada sie w jakiś rytm czyta się płynnie i muszę przyznać że odczuwam go w sposób radosny z uśmiechem na twarzy pozdrawiam
PAWEŁ ANDRZEJEWSKI Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 pisanie wierszy jest jak potrzeba chwili. nie zawsze musi to być obraz głębokich przemyśleń i analiz własnego mózgu. czasem poprostu przelewamy na papier coś ulotnego coś po czym za chwilę nie pozostał by nawet ślad. to są najlepsze wiersze. DUŻY PLUS:-)
Nata_Kruk Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oby chwile, w Nowym Roku były dla Ciebie tylko takimi, które warto zapamiętać... :)
Andrzej Figowy Opublikowano 6 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 Dziękuję za komentarze tym, którzy zostawili swój ślad pod tym wierszem, i tym, kórzy zostawili ślady pod innymi wierszami. i tym, i tamtym życzę w nowym roku wiele radości i szczęścia. af
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się