Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mięśnie twarzy
jąkają się
chcąc zawładnąć
moimi

od czoła do krtani
zwisa język
powtarza
tę samą twarz

te same grymasy
ślinią się
ciekną

po innych
pozostaje słowo
tonące w żołądku
i w innym

układzie miedzy
ciałem a duszą

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




miniatura... tytuł mógłby poprzedzać coś na prawdę krótkiego
ale akutar tutaj chciałem odnieść się do wizerunku nieco śluzowatego
powolnego i być może nudnego

dzięki za parę słów

wieczności.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawy koment....i z uzasadnieniem.
PozdrawiaM.


Marlett po prostu dała Ci do zrozumienia żebyś następnym razem miała świadomość posiadania nieświadomości, to będzie znacznie prościej.

Dzięki Marletko
Opublikowano

Bielaczku, ja jak zwykle przy Twoich wierszach
wpadam na pomysły [choć wiem, że zwykle
i tak z nich nie korzystasz]

***

od czoła do krtani
język powtarza
tę samą twarz

grymasy ślinią się
ciekną

pozostaje słowo
tonące w żołądku
i w innym

układzie miedzy
ciałem a duszą

mięśnie się jąkają

***

sorki za tą masakrę na Twoim wierszu, ale tak mnie
natchnęło. o ile cały wiersz niezły, tyle puenta
słaba. dlatego proponuję w takiej wersji :P

serdecznie Łejeczka :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj Marku - od dziecka interesowałem się sportem - bardzo dużo  młodzieńczego                         czasu poświęcałem na grę podwórkową czyli piłkę nożną -                          potem zacząłem przygodę z bieganiem - zaliczyłem kilkaset                          biegów ulicznych na dystansach od 10 km. do 20 km -                          po latach doświadczenia zaliczyłem dwa maratony Warszawskie                          które ukończyłem w czasie czterech godzin z kawałkiem -                          dziś też jestem fanem wydarzeń sportowych - dużo czasu                          poświęcam na oglądanie transmisji sportowych - tenis ziemny                          kobiet i mężczyzn - siatkówkę lekkoatletykę ligę mistrzów                          w piłce nożnej -  golf - i tak mógł bym wymieniać  - ale jeszcze                          wspomnę o dyscyplinach zimowych  biatlon skoki narciarskie                          biegi - hokej - dobra Marku kończę nie będę zanudzał -                         dziękuje za ten wiersz  -                                                                      Pzdr.sportowo.                          
    • Cierpkolepkie dłonie karmią mnie kwaśnym karmazynem karmazyn roztapia się w mym wnętrzu i śni o jutrze   dłonie rozrywają nabrzmiałe tkanki pestki pękają pod naciskiem zębów dłonie dezintegrują przejrzystość myśli oczy umykają przed światłem ogni gęstwina słów rozbija pozory   jesteśmy związani owocem Hadesu w płynącym tańcu ust rozgryzając skórę spijając sok i chłonąc smak dotyku dłonie karmią nas zachwytem    
    • nie jesteś snem  wystarczy spojrzeć  kwitną wspomnienia   nie jesteś ogrodem  pełnym kwiatów  a masz moc magiczną  przybliżasz nieskończoność  morze z wczoraj   zamykając oczy czuje się dal  za którą kryją się marzenia  nie chłodzisz myśli  rozpalasz    wierny przyjaciel budzi wiarę w jutro  nie zachodzi jak słońce  oddaje się bez reszty  ofiaruje ...    2.2026 andrew   
    • @hollow man może owoc granatu , masz rację , nie idźmy za daleko
    • Witaj Czarku - cały wiersz to prawdziwa czysta poezja - gratuluje -                                                                                                                 Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...