Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mięśnie twarzy
jąkają się
chcąc zawładnąć
moimi

od czoła do krtani
zwisa język
powtarza
tę samą twarz

te same grymasy
ślinią się
ciekną

po innych
pozostaje słowo
tonące w żołądku
i w innym

układzie miedzy
ciałem a duszą

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




miniatura... tytuł mógłby poprzedzać coś na prawdę krótkiego
ale akutar tutaj chciałem odnieść się do wizerunku nieco śluzowatego
powolnego i być może nudnego

dzięki za parę słów

wieczności.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawy koment....i z uzasadnieniem.
PozdrawiaM.


Marlett po prostu dała Ci do zrozumienia żebyś następnym razem miała świadomość posiadania nieświadomości, to będzie znacznie prościej.

Dzięki Marletko
Opublikowano

Bielaczku, ja jak zwykle przy Twoich wierszach
wpadam na pomysły [choć wiem, że zwykle
i tak z nich nie korzystasz]

***

od czoła do krtani
język powtarza
tę samą twarz

grymasy ślinią się
ciekną

pozostaje słowo
tonące w żołądku
i w innym

układzie miedzy
ciałem a duszą

mięśnie się jąkają

***

sorki za tą masakrę na Twoim wierszu, ale tak mnie
natchnęło. o ile cały wiersz niezły, tyle puenta
słaba. dlatego proponuję w takiej wersji :P

serdecznie Łejeczka :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czarne ślepia przyszpilają mój wzrok Blada twarz z siwym włosem Na twarzy maluje starości szok Kręgosłup wygiętym kłosem   Kryształu tafla zmęczone ciało przedstawia Patrzę,krzyczę ,lecz Cień nie przemawia   Niemy krzyk,bez głosu ruch Z oddali słychać stłumiony szum   A w lustrze skulona Śmierć   Tak,tak... to ja..  
    • @Tusza   Świetna decyzja, żeby nie nazwać wprost co to za miejsce - ta niejednoznaczność działa na wyobraźnię. Posągi? Ruiny? Cmentarz? Świątynia?  Każdy czytelnik zobaczy coś swojego. I ten kontrast - skruszony beton kontra świty i zachody - świetne!
    • @Leszek Piotr Laskowski   Wiersz pozostawia po sobie pytanie, które każdy może zadać sobie sam - kto tu tak naprawdę jest chwastem? Chemicy potwierdzają coraz silniejsze zatruwanie naszej planety.  Ważny głos! 
    • @andrew   Wiersz mówi do kogoś, kto stoi w miejscu i potrzebuje nie rozkazu, lecz łagodnego pchnięcia. Światło w przedostatniej strofie (pokażesz się w świetle) to nie reflektory - to  wyjście z cienia, w którym się chowamy. Niepotrzebnie bo jesteśmy wszyscy na podobieństwo ... Bardzo refleksyjny. 
    • Dziękuję Violu. Pisałem szczerze i od serca, również po to, żeby być może ktoś przypomniał sobie jak wielkim dziedzictwem kulturowym i historycznym jest dla nas -Polaków- Lwów. Dla przykładu: przed WW2 były dwie najbardziej liczące się szkoły matematyczne, a jedną z nich była właśnie Szkoła Lwowska (reprezentowana przez takich polskich geniuszy matematycznych jak: Stefan Banach czy Hugo Steinhaus). Drugą była Szkoła Warszawska (Wacław Sierpiński, Kazimierz Kuratowski, Alfred Tarski). Straciliśmy Lwów przez m.in. te okoliczności, które opisuję pod koniec w "Balladzie o Dywizjonie 303". Ile tragedii wydarzyło się wśród polskich elit lwowskich to aż za serce chwyta (to jest jakby rozszerzenie tematu zbrodni wołyńskiej). Niewątpliwie temat na kolejny, niepoprawny politycznie, ale opowiadający prawdę wiersz... ale napisać mi go będzie ciężko... o ile w ogóle mi się uda.. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...