Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy w krtani więźnie czułe słowo
nie wiesz jak je wypowiedzieć
Jak we mgle błądzi wzrok
nie wiesz jak go zogniskować
I jak pijany stawiasz kroki
a nogi same niosą w złą stronę
W głowie puchną myśli błędne
kłębią się dławiąc wszelką chęć

Zatrzymaj się
W miejscu stań
Weź głęboki wdech
I głośno krzycz
Może usłyszy ktoś
Jeśli usłyszeć chce
Gdy potrzeba
Wyciągnie dłoń
Pomocną
A jeśli nie
To giń

Opublikowano

zbyt dosłownie. widzę, że to jeden z Pana pierwszych wierszy,
więc nie będę na niego rzygać ;), pamiętam moje początkowe :P.
czytaj dużo współczesnej poezji, pisz powoli
i staraj się znajdować ciekawe motywy.

powodzenia w NR Espena :)

Opublikowano

Brzmi strasznie banalnie. Musisz formułować myśli w nieco bardziej zawoalowany sposób, a nie podawać czytelnikowi wszystko jak na talerzu. Cenię w poezji prostotę, lecz twój wiersz był już zbyt prosty. Za dużo w nim patosu, poza tym.

Opublikowano

Wierszyk jest prosty ale taki miał być,
a poza tym lubię takie wiersze, co nie znaczy
że to jedyna i właściwa droga ale przynajmniej na razie taka jest.
Piszę co czuję i co chcę napisać, a nie (bez urazy) aby się wszystkim
podobało bo wtedy nie miało by to żadnego sensu.
Niemniej dzięki za komentarze i również wszystkich pozdrawiam.

Opublikowano

A mnie się podoba, myślę, że jest coś w Tym,
poprzez zatracenie, można ująć: dochodzi się do prostoty,
a poza tym Piotrze,myślę, że jeszcze pomyślałabym nad formą trochę,

pozdrawiam ciepło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...