Anna_M. Opublikowano 30 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2006 ciemnieje zakreślając znaki nieskończoności miara powietrza faluje we mnie już spokojniej jestem w domu jestem domem odzyskuję sięlecz nie myśl sobie że zapomniałam biesy uwieszone u zewnętrznej szyby to kir wyrzeźbił moje rysy prześcieradło jak całun czasami marzę by ukrył mnie pod swoją powieką lecz jego dłoń na ustach moja na oczach ciemnieje kołyszę się w otwartym oknie miara powietrza faluje napełniam się ufnością wiatr kartkuje kalendarz jestem poza tym chodź do domu
Eliphas Lévi Opublikowano 31 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 "ciemnieje zakreślając znaki nieskończoności miara powietrza faluje we mnie już spokojniej jestem w domu jestem domem odzyskuję się" - to przypomina mi buddyjskie mantry "lecz nie myśl sobie że zapomniałam biesy uwieszone u zewnętrznej szyby to kir wyrzeźbił moje rysy" - tu ciekawy jest jedynie układ słów i ten (zapewne nieświadomie wtłoczony) rym - BIESY-RYSY... jedynie graficznie przyzwoite. "prześcieradło jak całun czasami marzę by ukrył mnie pod swoją powieką lecz jego dłoń na ustach moja na oczach" - "dłoń na ustach" - WY-ŚWIECH-TA-NE... skojarzenia: dom-sarkofag "ciemnieje kołyszę się w otwartym oknie miara powietrza faluje napełniam się ufnością wiatr kartkuje kalendarz jestem poza tym chodź do domu" - mantra nr 2 Ocena całości: brak (gdyż brak tu spójności) Jednak wiersz ten graficznie mógłbym ocenić na mocne 4, gdyż ta pewna rozbierzność tematyczna i zmiana odbiorcy(być może zmiana) wnosi tu pewien niepokój. Lubię niepokój. Treść i przekaz to stanowcze 1! Napewno jeszcze cośprzeczytam. pozdrawiam el
Anna_M. Opublikowano 31 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam, z mantrą to mnie Pan zaskoczył, ale może to jakieś podświadome wpływy, nieważne zresztą. Dzięki za opinię, muszę ją porządnie przemysleć, dziękuję. Tylko zupełnie nie wiem skąd skojarzenie - dom - sarkofag, nie przystaje mi, może nieumiejętnie to napisałam, pozdrawiam:)
Espena_Sway Opublikowano 31 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 coś w tym jest, ale trzeba dopieścić; podpisuję się pod uwagami poprzednika :) serdecznie, sylwestrowo Espena :)
Anna_M. Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może jakieś sugestie? dziękuję i pozdrawiam, życząc cudownego roku:)
Eliphas Lévi Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Widzę to tak - stoi kobieta na ciemnej sali teatralnej i szepta pod nosem kierując wzrok tępo w posadzkę chyląc na bok głowę - wycisza się, zamyka powieki i nagle zwraca się do mnie z opętanym (jakkolwiek by to brzmiało) wzrokiem, emanującym strachem i żalem, i złością, i wyrzutem, i żałobą! Niepokój - uwielbiam go odczuwać czytając - uwielbiam się bać czytając. Uwielbiam zmiany nastroju. Proszę - przeredaguj to dla mnie ; ) Pozdrawiam - el (gdy to zrobisz - daj znać pod jakimś moim wierszykiem w zaawansowanych - i tam też swój zamieść, prosze) PS dom-sarkofag> to skojarzenie wyjaśnię przy okazji... A skojarzenie z mantrami nie jest negatywne, może pozbył bym się tej trzeciej bo mamy kolejno - pokój,niepokój, może teraz nostalgia?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się