Waldemar Talar Opublikowano 23 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2006 1) Dzień przed Świętami w mieszkaniu wielka bitwa której wrogiem czas . 2) Dzień przed Świętami każdy się pcha do kuchni udając gupa. 3) Mimo że ścierką można oberwac w kuchni warto spróbowac.
Marlett Opublikowano 23 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2006 Talarku,sympatyczne utwory. Widzę ,że ciągnie łasucha do kuchni choć ścierki latają w powietrzu. Życzę Ci radosnych Świąt w gronie bliskich i prawdziwych przyjaciół. PozdrawiaMarlett.
Waldemar Talar Opublikowano 24 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2006 Dzięki Marlet, ja również Życzę Ci Wszystkiego Najlepszego. Waldemar
Justyna_B. Opublikowano 25 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2006 Bardzo sympatyczne utowy. Pozdrawiam serdecznie autora.
Waldemar Talar Opublikowano 26 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2006 Dzięki za odwiedziny i życzę miłych Świąt. Waldemar
Dora Kalla Opublikowano 29 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2006 przedświąteczne - razem. Haiku to jednak nie są, ale masz potencjał. Też - dowcip. Wszystkiego najlepszego!
Waldemar Talar Opublikowano 29 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2006 Dzięki za odwiedziny ,również Życzę Ci Wszystkiego Najlepszego, oraz żebyś częściej odwiedzała nasze skromne progi.
Eugen De Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldi, rzeczywiście nie są to haiku, ale 17-to sylabowe miniaturki z obrazków przedświątecznej gonitwy. Niektórzy może uznają je za haiku, dla mnie bez odniesienia do przyrody są niespełnieniem. Pozdrawiam.
Dora Kalla Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Eugen De napisał bardzo delikatnie i pięknie.
Orston Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldi, rzeczywiście nie są to haiku, ale 17-to sylabowe miniaturki z obrazków przedświątecznej gonitwy. Niektórzy może uznają je za haiku, dla mnie bez odniesienia do przyrody są niespełnieniem. Pozdrawiam. "lepi ciasteczka uniosła rękę, by kosmyk odgarnąć z czoła" Eugen! To też haiku jednego z Mistrzów - bez przyrody, czy wg Ciebie to nie haiku? Zwróć uwagę, że wśród utworów japońskich Mistrzów są i takie, w których nie uświadczysz odrobinki przyrody. Nie daj się zwieść "podszeptywaczom". Pozdrawiam - O.
Eugen De Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Waldi, rzeczywiście nie są to haiku, ale 17-to sylabowe miniaturki z obrazków przedświątecznej gonitwy. Niektórzy może uznają je za haiku, dla mnie bez odniesienia do przyrody są niespełnieniem. Pozdrawiam. "lepi ciasteczka uniosła rękę, by kosmyk odgarnąć z czoła" Eugen! To też haiku jednego z Mistrzów - bez przyrody, czy wg Ciebie to nie haiku? Zwróć uwagę, że wśród utworów japońskich Mistrzów są i takie, w których nie uświadczysz odrobinki przyrody. Nie daj się zwieść "podszeptywaczom". Pozdrawiam - O. Drogi Orstonie, pisałem tylko w odniesieniu do siebie, że ja..."muszę o przyrodzie", moje pierwsze haiku były nawet o mównicy i małym mówcy. Teraz ograniczam się do przyrody. Własnie - ograniczam się?! Coś w tym jest. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się