Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Ustawiając dobę od nowa" -->ten fragment bym zostawił na puente, a te brzuchy wcześniej, na końcówce nie za ciekawie wyglądają i w moim subiektywnym odczuciu psują efekt dobrego klimatu który zbudowałaś wcześniej


wierszy-dło-ńmi szyłemkomenta
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki za odwiedziny. pomyślę ewentualnie nad zmianami,
choć przyznaję, że puenta z innego wierszydła, takiego
nieudanego, i w sumie podoba mi się tutaj :P

serdecznie, świątecznie Espena :)
Opublikowano

jak dla mnie, lepszy koncept zaistniał w Resecie. tuejsza malarskośc nie przemawia tak silnie jak kompresja poprzedniego tekstu. nie to, że odnalazłem jakąś lipę (bo np. ostatni wers totalnie wykręcony, no super), ale całościowo nieco rozmyty - i to nie w stricte farbiarskim, artystycznym znaczeniu. ;) odświętnie pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michale [dobrze pamiętam imię :>], ten wiersz
ma zupełnie inną wymowę; jest optymistyczny. reset zamykał pewien rozdział
w życiu peelki, tutaj otwiera się kolejny. niemniej, cieszę się, że komuś
moja eksperymentująca poezja [reset, karta gwarancyjna itp] się podoba :).
to nie był ostatni utwór w tej konwencji; wydaje mi się,
że jeszcze jeden reset będzie :P.

fajnie, że odwiedzasz

świątecznie Espena :)
Opublikowano

dobrze pamiętasz. :)

nie no, pewnie, że wymowa inna. ja tylko tak na temat zastosowania konceptu i sposobu jego odbierania. i cieszę się na kolejne restarty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...