Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

majestatycznie przeszłam
na czerwonym świetle
w nowych obcasach
z refleksją na ramieniu

pocałunki
ssanie piersi
ciepło skóry
wszystko zbyt dosłowne żeby...

lubie dosłowność

zaparzam kawę
zarywam noc
kocham
(jakbym chciała się przekonać że potrafię)
nie mówisz że robię to dobrze

nadal parzę kawę
zarywam noce
kocham
zbyt dosłownie

Opublikowano

majestatycznie przeszłam
na czerwonym świetle
w nowych obcasach
z refleksją na ramieniu

pocałunki
ssanie piersi
ciepło skóry
wszystko zbyt dosłowne żeby...

lubię dosłowność

zaparzam kawę
zarywam noc
kocham
(jakbym chciała się przekonać że potrafię)
nie mówisz że robię to dobrze

nadal parzę kawę
zarywam noce
kocham
zbyt dosłownie
------------------
a jakby tak spróbować?
wiersz całkiem całkiem, prosto opowiedziany ale z klimatem, a i ta dosłowność ma swój urok w tym wypadku.

Pozdrawiam
Tomek

Opublikowano

prosty, nieskomplikowany, poprawny, dobrze czytający się wiersz bez udziwnień, tylko wywal ten trzykropek, a będzie gut ;)

pozdrawiam cieplutko, dziękując jednocześnie za komentarz u mnie i "ulubienie" mojego gniota :)

całuski :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...