Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dementujesz. w głowie scenariusz dyktuj i scalaj
błękitne wiązki sznuruj kawałki - nie bełkocz. morze
rozprute na wierzchu plamki ciśnienie głównego nurtu
- jaki cel? pancerz? nie da się ukryć -

grzęzną łuski. wstrzelony w beton
nakłuwam dryfujące fale. nie! to się tak nie skończy.
a jednak napięta linka zwoju rozhuśtana fraza

którą przeciekasz przez ciężki oddech
wody - niech się przetka mariańskim rowkiem

w bezpieczną strefę metafor. potem się zmiesza:
leniwe światło i spętlona ślina.

Opublikowano

Wiersz podoba się, taki zapis tworzenia jak dobrze czytam.
Trudno mi coś więcej powiedzieć, można pochwalić oryginalność języka i metafor.
Uczepię się tylko zapisu drugiej strofy, ja bym ją tak widział:

grzęzną łuski. wstrzelony w beton
nakłuwam dryfujące fale. nie!
to się tak nie skończy. a jednak
napięta linka zwoju rozhuśtana fraza


chyba ładniej jeżeli chodzi o zapis, wtedy masz dwie czwórki i dwie dwójki i jest ok moim zdaniem, bo ten jeden wers odstaje. Ale pewnie miałeś jakieś powody, żeby tak zapisać;)

Pozdrawiam
Tomek

Opublikowano

Dobre wierszowanie.
Ta bezpieczna strefa metafor kryje jednakże wiry - weźmy np. metafore wg Peipera a wg Przybosia i stanie się między mlotem a kowadłem.
A co jeszcze z plotek - można pisac o życiu, ale niech to życie będzie róźne :)
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Świetne jest przejście między jawą a snem, między muzealną salą a pokładem fregaty. Klimat gęstnieje z każdą strofą, ta klątwa potomków brzmi jakbyś dopisał brakujący rozdział do Mitów. Szczególnie te kapłańskie postaci - ich opis fizyczny przechodzi wszelkie granice obrzydzenia w najlepszym sensie tego słowa a finał z cieniem tiary na ścianie – mistrzowski.
    • Adę wagina rani - gawęda
    • Ezra i cna Kaja - kanciarze
    • @Migrena   Ten utwór to niezwykle gęsta, filozoficzna próba przepisania mitu o stworzeniu świata na język fizyki, egzystencjalizmu i czułości.  Odwracasz tradycyjną wizję Genesis. Stworzenie świata nie jest tu triumfem światła, lecz „popełnieniem siebie” - rodzajem ontologicznej pomyłki. Doskonała nicość - zanim powstał świat, panowała pełnia, która nie potrzebowała świadka ani odbicia. Czas i przestrzeń nie są darami, lecz objawami „zużywania się” wieczności. Materia jest tylko „opóźnieniem rozpadu”. Pojawienie się człowieka w wierszu jest przedstawione jako coś niemal nielegalnego - „coś, co nie powinno mieć oczu”. Nasza świadomość to „rysa na nieskończoności”.    Najważniejszy moment wiersza, gdy sugerujesz, że w bezdusznym mechanizmie wszechświata pojawia się coś, czego „nie przewidziała żadna stała” - Czułość. Kiedy dwie skończone, śmiertelne istoty uznają się za „konieczne”, nicość traci swoją potęgę - przestaje być jedynym punktem odniesienia.   "Jesteśmy jedynymi bogami, których stać na luksus umierania" - to paradoksalne stwierdzenie - bogowie (wieczność) nic nie ryzykują, więc ich istnienie jest „tanie”. Nasze istnienie ma wartość, bo ryzykujemy wszystkim.   Proponujesz fascynującą, odwróconą teologię: "Może więc Bóg, nie jest początkiem. Może jest skutkiem."   To człowiek, poprzez swoją zdolność do nadawania znaczeń, „stwarza” boski pierwiastek w pustym kosmosie. Wiersz kończy się bardzo konkretną wskazówką: sensu nie znajdziesz w biologii („w neuronach”) ani w wielkich teoriach. Sens jest międzyludzki. Jesteśmy „błędem” w idealnej ciszy wszechświata, ale to właśnie ten błąd sprawia, że światło w ogóle ma po co płonąć.   Mocny i świetny tekst, dużo pięknych metafor i jeszcze więcej filozofii, w tym  koncepcji ex nihilo.  Fascynujący!    Pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...