Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie cienia - nie widać ?

W poszukiwaniu szczęścia
Wiecznej światłości
Z naprowadzeniem proroctwa
Do mózgu poczytności

Tak krótko aura ma wyniki
Myśl się wydaje nieskończona
To że inwencja w przewodniki
Że podaż na popyt wyniesiona

Nośnik inwencji rodowód mózgu
Niezbędny już przecież dla człowieka
Tyle aureola posiada trosk
Że co ciekawe, to docieka

Skarby przenośne z darów natury
To pochodzenie od Pana Świata
A my ziemianie z tej procedury
Tak się wspinamy po gwiezdne wrota

Już nasze myśli pomiędzy nimi
W nocnym sklepieniu są takim ciałem
I włodarzeniu z początkowymi
Przez cały wszechświat jak reflektorem

I choć inwencja na naszych oczach
Tak krótko obecna w tym wiecznym czasie
Zawraca głowę o swoich poglądach
Tak by uwierzyć że to w parnasie

Że ci ostatni to będą pierwsi
Dokumentując jawę na oczy
A tamci starzy co niedzisiejsi
Co duch dokona to się potoczy

A co to takiego właściwie jest
Przecież to człowiek jest tutaj Panem
Lecz duch to światło co trafia do serc
I co wspólnego, to ma mieś z mózgiem

Któż to nam tutaj nakazał żyć
Jeśli ta większość jest z bezmyślności
Czy może jeszcze coś ciało kryć
Że się ukrywa aż do zgodności

Dogmat co z pisma obrazowego
Nie mózgiem lecz sercem to rozpoznaje
A nie jest inny od przedpotopowego
I w bezmyślności widzenie klaruje

KenezMajNas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przeoczyłem ale jednak mam. Ciekawe, jesteśmy drogą samą w sobie. Może tak, gdyby się szło ścieżką jak Alchemik. Wielu, jak ja ,jednak sprzedaje herbatę w kryształowych pucharkach czy w czym tam było. Bardzo dziękuję za przystanek na herbatę u mnie :) ps. jednak widzę, że "odpisałem" :)
    • @zawierszowana mam taką koleżankę, która codziennie nosi hektolitry wody dla ptaków i je dokarmia, czasami jej towarzyszę z psem.  a więc, życie ptaków jest bardzo skomplikowane, (nie) dokładnie tak samo, jak ludzi.    w rzeczywistości życie ptaków, szczególnie w mieście, jest pełne trudności i nieustannej walki o przetrwani,  każdego dnia muszą szukać pożywienia i wody, których często brakuje, zwłaszcza podczas upałów lub zimą, muszą  chronić swoje gniazda i pisklęta przed drapieżnikami, chorobami oraz zagrożeniami stwarzanymi przez ludzi, ruch uliczny, a także przed naszymi ukochanymi kotkami :)   każdego dnia, jak my, się zamartwiają i nie żyją ze sobą w zgodzie, rywalizują o miejsca do gniazdowania, o źródła pokarmu i terytorium, podczas których słabsze osobniki są przepędzane lub ranne i nawet ta możliwość lotu, która ludziom wydaje się symbolem wolności, jest dla ptaków przede wszystkim narzędziem niezbędnym do zdobywania pożywienia i unikania niebezpieczeństw   no cóż, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma;)       
    • @Mel666    groteska miesza się z realizmem   zabawne są fragmenty o feromonach, umysłowych stękach   postać frustrata i kobiety za starej- fajne   bardzo oryginalny wierszyk:)
    • @zawierszowana cudna wizja... tylko czy realna? :)
    • Hinduski aptekarz z Udupi*                   maść z kości ma szpaka (sześć rupii). Natomiast w Gołdapi,                            jak szpak w kość się gapi,                    nie sprzeda więc nic, a też złupi.        * Udupi – miasto, niecałe 5 km od Manipal, w indyjskim stanie Karnataka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...