Anna Świderska Opublikowano 18 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2006 nieskończenie wiele linii uśmiechu zawieszonych po wewnętrznej stronie sprawczyń istnienia lepiących z gliny masturbujących się cichaczem na strychu władzy nad mimiką. a oczy? pozostają dziecięcym postanowieniem. pamiętasz? śmiałeś się, że droga życia na dłoni kochanki jest dwa razy dłuższa od twojej. wierzysz w takie bzdury? na półce topnieje coraz więcej ludzików (uszyjmy im ubranka), spojrzeniem zmieniasz kształt lichych ciał . zawsze możesz wyobrazić sobie: jestem trzema kulami śniegu, każdego roku tworzą mnie z różnej wielkości nosem , najczęściej bez rąk i sumienia.
jacek_sojan Opublikowano 18 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2006 jakieś posłowie do "Pinokia"; ale "masturbowanie się cichaczem na strychu" to raczej temat na prozę - poezja woli syntezę od faktów... J.S
Anna Świderska Opublikowano 18 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2006 ciekwy komentarz, gratuluję;):) dzięki i pozdrawiam. to właściwie względna sprawa
Black Swan Opublikowano 18 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2006 Czy to o bałwanku? władzy nad mimiką. a oczy? pozostają dziecięcym postanowieniem. pamiętasz? śmiałeś się, że droga życia na dłoni kochanki jest dwa razy dłuższa od twojej. wierzysz w takie bzdury? ta podoba mi sie najbardziej
Anna Świderska Opublikowano 19 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2006 o bałwanku ofcourse:) dziękuję za komentarz:) pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się