Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uczucia te wieksze i te mniejsze
Tak samo jak ludzie
Ci wazniejsi dla nas i mniej wazni
Najbardziej emocjonujacy jest etap
Poznawnia człowieka
Jego wad i zalet
Czasami nawet bardziej kochamy jego wady niz zalety
Patrząc na to mysle ze
Związki są niebezpieczne
Wiemy moze sprawic nam to mnóstwo przyjemnosci
Ale zyjemy ze swiadomoscią nienawisci
Dlamnie ona jest jak narkotyk
Jak heroina
Jezeli ją raz spróbojesz nie przestaniesz
Jak kokaina
Zawsze daje inny efekt,nigdy nie jest tak samo
Własnie dlatego ludzie są ze sobą
Chcą sie kochac i byc kochanym
Zasypiac z zapachem włosów tej 2 osoby
Budzic sie rano ku jej boku
Kiedy są razem,czas i ludzie nie są wazni
Są tylko oni,niema swiata
Niema was ludzi
Wszysto to opiera sie na nas
Na tym co mamy w sercu i głowie
Jak odbieramy uczucia i jak chcemy je oddac
O miłosci mozna by pisac ksiazki
Ale przecierz poco
Jezeli streszcza sie to w 2 słowach
Tak dla nas prostych, Kocham Cie.
Te słowa potrafią ranic
Jak brzytwa
Ale tylko jezeli nie umie sie ich uzywac

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
    • @m1234 można pozbyć wszystkich rzeczy , ale z serca drugiego człowieka wyrzucić się tak łatwo nie da...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...