Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Błądzimy drogami podświadomości naszego-ego?-i z czasu
w magicznej krainy mirażu odkrywamy kotary w snach piękności
Nasza wędrówka do świata podróży astralnej-idzie w bajeczności
stwarza obrazy złudzonej iluzji w umyśle w przestrzenie odbijając z czaru.

Tam się kochamy-miłość wyznajemy sobie wzajemną i jedynemu!-Bogu
chodzimy tam!Jak Aniołowie wieczności,jak-Adam i Ewa-łącząc w pary ręki
Ścielimy łoża szczęściu niewyobrażalnemu-rajskiemu ideałowi w doskonałości
mieszkamy w złotych pałacach komnatach opływających w dostatek z bogactwa i cudu.

Tam nie ma podziałów,wszystko jest istotną równością-zgoda i pokój wzajemny-my chodzący Aniołowie
nadejdzie!-Taki dzień,kiedy?-Bóg-wszystkich uczyni szczęśliwymi,tam,nie sięgnie nigdy!-Ręka-złego nam,diabła.
W tym rajskim ogrodzie-rzekami mlekiem i miodem płynących,nikt będzie cierpiał i chorował-i zdrowym zawsze będzie.

Wszystkie skarby tego!Świata,tej Ziemi-nic niewarte?w porównaniu do!Boskiego raju-do tej?-krainy nieba.
To wszystko Bóg,kiedyś?-dla nas uczyni,wszyscy,będą żyć w zgodzie w pokoju-radości,gdzie zapanuje szczęście.
Lecz rzeczywistość odbiega,od prawdy,nierealny,nawet najpiękniejszy sen-pozostał tylko!Moim-marzenie-snem jawa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Panie Łukaszu, może wystarczy. Czuję, że Pan się że mnie nabija...
    • miasto mam u stóp patrzy na mnie z czułością wypłycam oddech próbując objąć każdy uliczny kamień każdy podmuch wiatru wszystkich przechodniów szukam domu w sobie plączę nici które łączą mnie ze światem zło jest bliżej niż kiedykolwiek a mimo to staję się przezroczysty i nietykalny otulony znajomymi dźwiękami szczekaniem psa radosnymi krzykami bawiących się dzieci widzę jak horyzont zbliża się nieuchronnie i już wiem że dopełnił się czas                                                     na Golgocie
    • @hania kluseczka To mocny, gorzki wiersz o samotności i autoironicznym rozliczeniu się z własnym narcyzmem. Genialny jest koniec - boty internetowe jako towarzysze tańca narcyza to współczesna wersja odbicia w wodzie. Bardzo mi się podoba (chyba znam takich) :) Pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        :) doskonale rozumiem…ale ja je uwielbiam:)  emocje :)  doskonały wiersz :)       
    • @Berenika97   wiersz jest poetyckim traktatem o nierozwiązywalnym konflikcie między racjonalnym Ja a nieokiełznaną siłą emocji, która stanowi jednocześnie źródło cierpienia i niezbędny element autentycznej egzystencji. traktuje emocje nie jako stany podmiotu, ale jako autonomiczne, zewnętrzne byty. fenomenologicznie opisuje natychmiastowe doświadczenie bycia człowiekiem, nacechowane niepokojem i radykalną zmiennością. jezyk wiersza "Intruzi" jest nie tylko trafny filozoficznie, ale przede wszystkim niezwykle plastyczny i sensoryczny, co potęguje jego oddziaływanie. osiąga ten efekt, ponieważ nie opisuje emocji, lecz działania i konsekwencje tych emocji na materię i ciało podmiotu. to sprawia, że wiersz jest bardzo ożywiony i łatwy do wyobrażenia.     Bereniko.   Twój wiersz to śliczna poezja :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...