Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wszyscy zabrali czapki
plecak pełen niespodzianek
tańcząc w rytmie pustynnego rock'a
przeładowujemy wesoło karabin

jeśli przyjdzie zmęczenie z powodów
stary Shoe ma podręczny zestaw do kalambur
zapuści bloodhound gang
każdy spróbuje strzelić coś na ślepo
skoro nie widać dymu

FAJERWERKI!

ktoś krzyknął i już jasne gdzie udać
się -tak, fajerwerki -jedyne światło
w odbiciu tęczówek

Opublikowano

Tak... Irak i inne kraje, w których można ukryć amerykańskie interesy pod płaszczykiem wprowadzania demokracji i jakichś tam wartości... Można strzelać, bo nie ma świadków, bo nikt nie osądzi strzelających. Tylko ci, co widzieli to bezpośrednio, w czyich źrenicach odbiły się światła "fajerwerków"... No, a oni przecież robią to samo.
To straszne, ale prawdziwe. Bardzo mi się podoba. Byłam na kilku manifestacjach przeciwko wojnie w Iraku. Ale nic nie pomogło... A manifestujących jest coraz mniej...
Pozdrawiam.

Opublikowano

jak zwykle, rewelacja. Kawał porządnej poezji... taka mięsista, współczesna, tętniąca poezja. Wspaniale oddany klimat beznadziejnych przepychanek zbrojnych. Zakochuję się w Twoich wierszach, a może wypiłam dziś za dużo wina : ) Pozdrawiam i kłaniam się Twojej wyobraźni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...