Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mikołaj już u mnie był
zostawił coś dla ciebie
nie rózgę i żaden pył
-zabrakło ich w niebie
nie prezentowy kurz
lecz gwiazdkę co zleciała
słomiany anioł tuż tuż
przypilnować ma ciała
by dłonie - jak on białe
puściutkie zawsze były
jak puch dobroć zbierały
dawać miały siły

Opublikowano

ee tam, klimat klimatem, ale rózga to ci się należy EWO!
jeżeli wiersz dla dziecka, to nierytmiczny,jeżeli dla dorosłych to be!
Mikołaj u mnie był
zostawił coś dla ciebie
nie rózgę bo na pewno--- to jest be!
..............a tutaj brak rytmu!

Pomyśl, popraw, bo fajnie by było taki wierszyk przeczytać maluchowi....
wiem że możesz!!!buziki mikołajowe.eS

Opublikowano

dzięki za odwiedzinki!

Marlett, miło, że poczyłaś Święta, ale to dopiero mikołajki, do Wigilii kawałek, nie ma sie co spieszyć:)

pani Stasiu, dziękuję za rózgę, już myślę nad poprawkami, a błędy spowodowane są świeżością, proszę wybaczyć:)

pees. a co konkretniej jest według Pani be? no poza rytmem:)

pozdrawiam cieplutko!
ER

Opublikowano

U mnie już był Mikołaj,
zostawił coś dla ciebie.
Rózgi i pyłu - zabrakło
w niebie, a prezentowy
kurz zaginął gdzieś
i gwiazdka nam zleciała.
Słomiany anioł obok
już ciała chce pilnować.
A dłonie - jak on białe,
puściutkie zawsze były,
jak puch zbierały dobroć
i sił dodawać miały.

Ewo, pozdrawiam.Moje poprzestawiane podszepty.
Wpadnij pod mój tekst "Płonąca"

Opublikowano

o, witam:)
Eugenie, tym razem nie posłucham, bo rymowanka (może i trochę częstochowska:) już spodobała się dzieciakom, choć Twoja wersja pewnie ciekawsza i lepsiejsza technicznie:)
a do tekstu zajrzę jak tylko go odszukam:)

Michale, zrobione, u mnie też był, ale dostałam rózgę, no cóż, trzeba się będzie bardziej starać na przyszły roczek:)

Natko, miło że zajrzałaś:)

Waldemarze, ja mam w sobie całe mnóstwo optymizmu, nie chciałam po prostu, coby mi ktoś zarzucał jakieśtam przypadkowe rzymy/ ich brak, bo na początku podobał mi się taki niepoukładany, potem go poprawiłam i chyba taki już zostanie:)

dziekuję za odwiedzinki!
pozdrawiam ciepło!
ER

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Znów bzy pachnące przeszlych wspomnień braty Gdyś w życia fale odważnie wstępował Wonią swą dawne przypomną ci laty Jeszcze nieświadom co los ci zgotował   Niemal herosem byłeś. równy bogom Pewien swych pragnień i pełen zapału I wiary że ku twoim progom Zmierza ambrozja świata areału   Lecz przyszła życia codziennoci proza Wzloty upadki i straty i złości Gdyś poczuł co to żal i co groza I smak gorących upoinych miłości   I chodź czasami refleksja cię dręczy Żeś coś przegapił w pysze i utracił Ktoś tam wie lepie i cię w tym wyręczy Czyś godnie duszę swoją ubogacił
    • 98. Lustro (narrator: Agrianin)   1.   Człowiek długo wierzy, że jego kolej nadejdzie później.   2.   W Hindukuszu śnieg świecił jak oczy zapomnianego boga.   3.   Zabierał wzrok bez gniewu i bez pośpiechu.   4.   Kto ślepnie, czasem widzi więcej — tak mówią starcy.   5.   Wczoraj mróz, dziś pustynia — świat nie lubi słabych.   6.   Słońce biło tak, że skóra schodziła jak stara opaska.   7.   Każdy człowiek nosi w sobie granicę. Rzadko chce ją poznać.   8.   Ja ją widziałem — góry i pustynia zrobiły nam lustro.   cdn.
    • @Konrad Koper dzięki :)
    • „Umyć ręce”   Zastanawiam się  patrząc na ręce swoje. Od niedawna patrzę,  może z lat dwadzieścia. Pamięcią błądzę  po czasach minionych. Młodość ledwie pamiętam i jej różne przejścia.   I nie dziwię się nazbyt, — chyba nawet wcale, że ucieka, gubi się  pamięć tamtej epoki. Przykrości pamiętałbym zapewne doskonale, gdybym oceniał tylko jej uroki.   A byłem pewny,  że starość to nie dla mnie,  że porannych bólów  nigdy nie dożyję,  że młodości brawura  obmyśli to za mnie  i że od starości  swoje ręce umyję.   Lecz dłoni nie da się  od życia odłączyć.  Każda zmarszczka — świadectwem,  każda blizna coś kryje.  Nie można rąk umyć  od czasu przeszłego —  tylko im się przyglądać, póki serce twe bije.   Leszek Piotr Laskowski
    • Los się uśmiechnął fajnym poczęstował pokazał babie lato złotym liściem  dzień ozdobił   Do ciszy kazał się przytulić -mówił  zgrabnym słowem prosił by cieni nocy się nie bać   Do zadumy namawia każe życie kochać otwartym sercem szczerze a nie tylko na pokaz
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...