pathe Opublikowano 29 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 jest piękna pogoda wolne od zasięgu myśli. trwa era chmur aniołów stróżów przesądnych bieszczadzkie ostre powietrze w końcu odróżniam żółte kwiaty rodem od zielarki. na chore serce aksamity mieniące się halnym witaniem perskie dywany. wbite ostrogi grani. muzeum ikon nature w dużym formacie w milionie bitów wyjdź z siebie
Marlett Opublikowano 29 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2006 Pati,dla mnie świetnie.Druga -piękny opis. Krajobrazy wychodzą naprzeciw,a może my się w nie wtapiamy. Czy konieczne kropki?-wolę bez. PozdrawiaM.
egzegeta Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 czyżby ten sugestywny opis malowany był bitami? Niech nie wychodzi z siebie ten prawdziwy będzie zazdrosny:)) Nie tylko Bennie M. mistrzowsko o górach. Pozdrawiam
pathe Opublikowano 30 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 dzięki, to jest w sumie modyfikacja starego utworu, który do końca mi nie odpowiadał, ale teraz myślę, że jest już dobrze. i Wy to potwierdzacie. pozdr:)
jacek_sojan Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 czytałem zachwycony do ostatniej strofy - miliony i bity gubią gdzieś te Bieszczady i Tarnica przestaje być prawdziwa; szkoda; J.S
pathe Opublikowano 30 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj gubią się gubią. a Twój komentarz jest dowodem na to, że udało mi sie zawrzeć to co chciałam.
Gość Opublikowano 30 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2006 podoba się, pamietam poprzedni, jest róznica na plus. pozdr :)
pathe Opublikowano 1 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Kamilko:)
jacek_sojan Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj gubią się gubią. a Twój komentarz jest dowodem na to, że udało mi sie zawrzeć to co chciałam. na moje ucho to mieszanie języków: ikony i bity, bo co ma technika do sacrum - to zupełnie inny wymiar! i poetycki, i filozoficzny, i językowy; J.S
pathe Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj gubią się gubią. a Twój komentarz jest dowodem na to, że udało mi sie zawrzeć to co chciałam. na moje ucho to mieszanie języków: ikony i bity, bo co ma technika do sacrum - to zupełnie inny wymiar! i poetycki, i filozoficzny, i językowy; J.S i chcesz powiedzieć, że te wymiary się nie przenikają czy, że może tu przenikają się nieodpowiednio
jacek_sojan Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ikona jest i dziełem estetycznym, dziełem sztuki, ale także obiektem kultu, i w zależności, z jakimi intencjami podchodzimy do ikony - albo wyzwalają się w refleksji pojęcia badawcze przynależne do ikonologii i ikonografii, albo angażujące nas pojęcia religijne w obszarach których znajduje się np. modlitwa - szczególny rodzaj odniesienia się do symbolu; natomiast "bity" to świat techniki informacyjnej, a właściwie pewnego systemu informacji, mającej charakter czystej fizykalnej inżynierii; i owszem - to wszystko razem funkcjonuje w tym samym świecie, obok nas, ale całkiem inaczej - nieporównywalnie inaczej angażuje nasze "jestestwo"; to jakby inna klasa znaczeniowa; bardzo niedobre jest mieszanie znaczeń, do których się odnosimy, bo w ten sposób cała nasza świadomość "bycia" w świecie prowadzi do chaosu, a rozumne bytowanie pragnie jednak semantycznego porządku, by było wiadomo, gdzie się jest, i dokąd się zmierza...J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się