Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świt w mojej głowie
bez – czas wyprał z kolorów
betonowe ściany myśli
rozpadły się w słowa
- wysłane do Twojego domu
zatarły się w połowie drogi
pozostały kontury zdarzeń
o których zapomniał czas

02.06.06r.

Opublikowano

witam tych, którzy mnie jeszcze kojarzą, i tych co mnie nie znają....wracam na trochę do pisarskiego grona z moimi miniaturkami...to taki dobry sposób na jesienne zmiany nastroju:)pozdrawiam...

Opublikowano

Witaj :)

ja Ciebie pamiętam :P i cieszę się, że powróciłeś.

jeśli chodzi o sam tekst, to podziwiam osoby,
które piszą miniatury. próbowałam ostatnio
z nienajlepszym skutkiem :/.

mam kilka propozycji odnośnie tekstu, przedstawię,
możesz skorzystać, lub nie.

świt w mojej głowie ---->może bez 'mojej', choć w sumie może zostać i tak.
bez – czas wyprał z kolorów ----->tutaj 'czas wyprał bez z kolorów' - moim zdaniem w tej formie jest bardziej czytelnie.
betonowe ściany myśli ----->zostawiłabym albo myśli albo słowa. może 'betonowe myśli'.
rozpadły się w słowa
- wysłane do Twojego domu
zatarły się w połowie drogi
pozostały kontury zdarzeń--->hmm, wydaje mi się, że w formie 'pozostały kontury', będzie wieloznaczniej.
o których zapomniał czas

ogólnie, jest pomysł, może być.

serdeczności Espena Sway :)

Opublikowano

witaj Ewerygrey,powiem ci ze telepatia działa, ostatnio nagle naszła mnie myśl o tobie, bo widzisz pamięta sie ludzi z netu, szczególnie tych co swoimi wierszami pozostawili ślad, i powiem ci że pamiętam niektóre twoje miniaturki, i tez uważam że w nich nie nalezy nic zmieniać, można tylko przyjąc wersje do szuflady,
pozdrawiam misiem podoba ES

Opublikowano

witaj stanisławo:):):)ja też Cię pamiętam, właśnie przez miłe komentarze do moich miniaturek. Cieszę się, że i pod tym pozostawiłaś swój ślad. Jestem dźwięczna;)mam nadzieję, że tu trochę zabawię, hehe. Pozdrawiam cieplutko:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • tak łatwo jest niedowierzać. a jednak: znaleźliśmy się w punkcie skraplania. wilgoć, aż wybrzmiewa. i jestem jak nieszczęsny uzależnieniec z plakatów ostrzegawczo-propagandowych, lub rysunków wykonanych na lekcjach plastyki: mały i w kieliszku odwróconym do góry dnem, czy w butli (na szczęście) bez wyjścia. wiedz, pękam bez najłagodniejszego z płynów, na skórze pojawiają się prawdziwe kaniony, aż do tego stopnia wysycha mój, niezbędny do życia, powietrzny kwiat. wlewaj myśl za myślą, dotyk za dotykiem. solennie przyrzekam popaść w nałóg (no dobrze: od dawna w nim jestem i nie poddam się żadnym kuracjawysyństwom!), odłaskawiać wszystko, co niewarte choćby wspomnienia, wyrywać z korzeniami chwastoidy, cisnąć koktajlem Mołotowa w budynek autoryzowanego serwisu Gwiazd Śmierci i zwijać się w kłębuszek, niby mały kot, mówiąc na dobranoc i aż do znużenia, to, co istotne i nie z półprawd. przysięgam kłamać całemu światu, że nie mam pojęcia, czym jest twoje światło bezpieczeństwa, ta kojąca przestrzeń, gdzie opalizuje woda.
    • Krwawa dewastacja duszy Ciągłe prześladowanie  Jak Żydów w czasie II wojny  Brak jakiejkolwiek swobody Nie ustepują Cię na krok Nawet w toalecie  Totalna inwigilacja Zniewolenie poziom "hard" Gdzie nie pujdę tam są oni  Naziści z krwi i kości  Tylko swastyki brak Wszystko dzieje się w szpitalu  Makabryczne przeżycia Niepoczytalni wrogowie  Wyniszczają każdego dnia Niewinnego człowieka Na próżno szukać Boga  W tym totalnym piekle....
    • @Berenika97 Super, że podpowiadaz, że sroki mogą być wersami. Jak najbardziej, dziękuję Ci za to wspaniałe skojarzenie. Wiersz nabiera jeszcze wiekszej głębi. @Mitylene Cieszę się, że tak odbierasz ten wiersz. Lubię malować wierszami. Trzymam kciuki za sroki, bo jakoś przez ostatnie lata nie miały szczęścia do potomstwa, a gniazdo co roku rozbudowują na nowo.
    • słowa o niej pachną są przejrzyste - wolne nie skrępowane   myśli zaś lekkie nie nudzą - czujemy po nich ulgę   lecz bywają też trudne mówią  półszeptem jakby się bały   że zostaną odtrącone i na dnie niepamięci  wylądują   bo usta je wymawiające coś zablokowało - coś czego ona nie rozumie 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - też tak sądzę że owe budowanie mojej świata  jest pozytywne -               dziękuje za ten komentarz -                                                                  Pzdr.usmiechem.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...