Gość Jowita Staropolska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jestem bezradna wobec.. Mego pożądania, Jestem bezbronna wobec... Twego miłowania, Jestem bezsilna wobec... Dreszczy napierania, Jestem bezwolna wobec... Zmysłów dygotania. Jestem pierwotna, żywiołem i dzika... Jestem bezmierna, gdy mnie... Wskroś przenikasz Jestem wybuchem, gdy... Fale przetaczasz I jestem znów cicha, gdy... Mnie sobą zraszasz. 4.V.2003
Tomasz_Tylczyński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Całkiem beznadziejne to może nie jest, ale... w sumie nic ciekawego. Pozdrawiam.
Gość Jowita Staropolska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ojej, wlasnie przeczytałam, i mogę powiedziec tylko tyle ze jestem pod wrazeniem-może dlatego ze ten wiersz tak świetnie odzwierciedla moje odczucia...? pozdrawiam!
Annabel Turtle Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Niby coś w nim jest, ale... No właśnie ale... Rymy - beznadziejne (nawet jak dla mnie). Jakby go diametralnie zmienić to może by coś z tego było. p.s. ale ja dziś wszystkich jadę.
Gość Jowita Staropolska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 No tak... To po prostu osobista impresja na temat pewnej nocy majowej. Cieszę się, że nikt nie powiedział 'pornografia'!!! Dziękuję wam za komentarze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się