Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

uciekają nadzieje, szanse treny nucą
zastygłych wulkanów obietnice marne
smutek sercem rządzi, kiedy sie obrócą
marzenia te słodkie w niespełnienia czarne

otulając duszę gęstym szalem trwogi
czołgając się po ciele z umysłem wojują
zgasłe już na wieki rzucając cień wrogi
dzikim ptactwem w noc ciemną naiwnie szybują

zgrzytają zębami, włosy rwą z rozpaczy
karmią niepewnością, głaszczą od niechcenia
zastawiając sidła -świat zobaczyć raczy
morze wykąpanych w popiele zwątpienia

Opublikowano

alez dawno nie miałem okazji tu byc , poczytać Waszych wierszy . ile to czasu nie wszedłem w kraine bajki . widzę tu smutek i prawdziwa jesień . nawet rytm jest jesienny , synkopowany . razi mnie to trochę . treść jednak jest na tyle wciagająca , że wrażenie nostalgii niweczy złe synkopy. pozdrawiam bajko .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dopadla mnie jedna, wredna i trzyma sie kurczowo....niech bedzie juz ta wiosna a z nia nowe nadzieje.......jak sie ciesze, ze znowu na poezji cos sie zaczelo dziac.......pozdrawiam Cie Kochana......:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przeoczyłem ale jednak mam. Ciekawe, jesteśmy drogą samą w sobie. Może tak, gdyby się szło ścieżką jak Alchemik. Wielu, jak ja ,jednak sprzedaje herbatę w kryształowych pucharkach czy w czym tam było. Bardzo dziękuję za przystanek na herbatę u mnie :)
    • @zawierszowana mam taką koleżankę, która codziennie nosi hektolitry wody dla ptaków i je dokarmia, czasami jej towarzyszę z psem.  a więc, życie ptaków jest bardzo skomplikowane, (nie) dokładnie tak samo, jak ludzi.    w rzeczywistości życie ptaków, szczególnie w mieście, jest pełne trudności i nieustannej walki o przetrwani,  każdego dnia muszą szukać pożywienia i wody, których często brakuje, zwłaszcza podczas upałów lub zimą, muszą  chronić swoje gniazda i pisklęta przed drapieżnikami, chorobami oraz zagrożeniami stwarzanymi przez ludzi, ruch uliczny, a także przed naszymi ukochanymi kotkami :)   każdego dnia, jak my, się zamartwiają i nie żyją ze sobą w zgodzie, rywalizują o miejsca do gniazdowania, o źródła pokarmu i terytorium, podczas których słabsze osobniki są przepędzane lub ranne i nawet ta możliwość lotu, która ludziom wydaje się symbolem wolności, jest dla ptaków przede wszystkim narzędziem niezbędnym do zdobywania pożywienia i unikania niebezpieczeństw   no cóż, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma;)       
    • @Mel666    groteska miesza się z realizmem   zabawne są fragmenty o feromonach, umysłowych stękach   postać frustrata i kobiety za starej- fajne   bardzo oryginalny wierszyk:)
    • @zawierszowana cudna wizja... tylko czy realna? :)
    • Hinduski aptekarz z Udupi*                   maść z kości ma szpaka (sześć rupii). Natomiast w Gołdapi,                            jak szpak w kość się gapi,                    nie sprzeda więc nic, a też złupi.        * Udupi – miasto, niecałe 5 km od Manipal, w indyjskim stanie Karnataka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...