Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślałam, żeś przyjacielem,
że zawsze przy mnie będziesz.
Myślałam, że mi pomożesz,
że pójdziesz ze mną wszędzie.
Lecz ty, wszystko zepsułeś,
byle błahostką zdrażniony.
Lecz ty, wszystko zniszczyłeś,
byłeś wciąż obrażony.
Skończyła się nasza przyjaźń,
i znów zostałam sama.
Po tej przyjaźni co była,
zostanie wieczna rana.

Opublikowano

Mariko,
ja w Twoim wieku pisałem dosyć głupie wierszyki, więc zazdroszczę wyboru tematu. jednocześnie mam nadzieję, że ta rana nie będzie Ci mocno dokuczać. tak silne emocje jak zawód miłosny, czy przyjacielski to świetny motor do pisania. ale jak już piszesz to daj troche dojrzeć utworowi, poczekaj kilka dni, spróbuj porównać swoje uczucia do czegoś malowniczego np.: morza, rzeki, huraganu, czegoś co Twoim zdaniem oddaje sedno sprawy najlepiej. wtedy Twoje wiersze nabiorą mocy artystycznej i będzie się je jeszcze ciekawiej czytało. wtedy Twoje emocje poczuje nawet taka osoba, która jest akurat w świetnym humorze bo wszystko ostatnio jej wyszło. Twój wiersz zwróci uwagę innych na jakąś ważną dla Ciebie sprawę.

pozdrawiam i czekam na kolejne wiersze /dojrzałe jak jabłka jesienią/
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Myślałam, żeś przyjacielem, > 8 zgłosek
że zawsze przy mnie będziesz. > 7 zgłosek
Myślałam, że mi pomożesz, > 8 zgłosek
że pójdziesz ze mną wszędzie. > 7 zgłosek

Lecz ty, wszystko zepsułeś, > 8 zgłosek
byle błahostką zdrażniony. > 8 zgłosek
Lecz ty, wszystko zniszczyłeś, > 8 zgłosek
byłeś wciąż obrażony. > 7 zgłosek

Skończyła się nasza przyjaźń, > 8 zgłosek
i znów zostałam sama. > 7 zgłosek
Po tej przyjaźni co była, > 8 zgłosek
zostanie wieczna rana. > 7 zgłosek

Wiersz tak w ogóle to mi się podoba, jednak nadmówca ma rację, z wierszem się musisz przespać, wziąć go pod obserwację (własną). To, że napisałaś go pod wpływem impulsu, to dobrze, ale to, że dajesz go pod osąd innym - to już zbyt dużo pośpiechu - powoli :))
Jeśli wyrównasz ilość zgłosek, to wiersz nabierze rytmiki (warto czytać wiersze na głos).
Odnośnie rymów, np. sama/rana - jest banalny, a poza tym unikaj rymów gramatycznych, są wprawdzie proste, ale niezbyt lubiane.
Może warto podzielić go na zwrotki, łatwiej się czyta.
"zdrażniony" ładniutki neologizm - ja się ich uczę czytając wiersze Leśmiana i Pani Alicji Wysockiej - spróbuj.
Chciałbym tak pisać w wieku 12 lat - masz nieprzeciętny talent - popracuj nad nim, warto.
Ukłony w Twoją stronę Poetko :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Myślałam, żeś przyjacielem, > 8 zgłosek
że zawsze przy mnie będziesz. > 7 zgłosek
Myślałam, że mi pomożesz, > 8 zgłosek
że pójdziesz ze mną wszędzie. > 7 zgłosek

Lecz ty, wszystko zepsułeś, > 8 zgłosek
byle błahostką zdrażniony. > 8 zgłosek
Lecz ty, wszystko zniszczyłeś, > 8 zgłosek
byłeś wciąż obrażony. > 7 zgłosek

Skończyła się nasza przyjaźń, > 8 zgłosek
i znów zostałam sama. > 7 zgłosek
Po tej przyjaźni co była, > 8 zgłosek
zostanie wieczna rana. > 7 zgłosek

Wiersz tak w ogóle to mi się podoba, jednak nadmówca ma rację, z wierszem się musisz przespać, wziąć go pod obserwację (własną). To, że napisałaś go pod wpływem impulsu, to dobrze, ale to, że dajesz go pod osąd innym - to już zbyt dużo pośpiechu - powoli :))
Jeśli wyrównasz ilość zgłosek, to wiersz nabierze rytmiki (warto czytać wiersze na głos).
Odnośnie rymów, np. sama/rana - jest banalny, a poza tym unikaj rymów gramatycznych, są wprawdzie proste, ale niezbyt lubiane.
Może warto podzielić go na zwrotki, łatwiej się czyta.
"zdrażniony" ładniutki neologizm - ja się ich uczę czytając wiersze Leśmiana i Pani Alicji Wysockiej - spróbuj.
Chciałbym tak pisać w wieku 12 lat - masz nieprzeciętny talent - popracuj nad nim, warto.
Ukłony w Twoją stronę Poetko :)))

wszystko zalezy od punku widzenia:
pisarz dal by 4-
raper 2+
ksiadz 4(+ za cenzure)
menel 5
dziecko 4-6
a ja daje 5
niezle
życze lepszych wen owocnej pracy...
powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • gdybym miał wstać i nazwać to życiem zaczekałbym na twój oddech bo to co było przede mną było tylko światłem bez pamięci ślepym od nadmiaru istnienia które dopiero przy tobie zaczyna krwawić w kolory twoje imię ma gęstość lipcowej nocy żywicznego bursztynu słońca osiada na dłoniach ciepłem które nie stygnie znakiem którego nie da się odwołać nie wiem czy to ja cię odnajduję czy ty wypowiadasz mnie z niczego czy uczysz moje ciało jak istnieć od środka za każdym razem - od początku chciałbym być ciszą bliższą niż skóra tą, którą rozchylasz kiedy świat traci ostrość i brzegi zapada się w jedno żywe źródło zostaje tylko puls ciemny i świetlisty kiedy ktoś w nas syci się komunią słońca jeśli miłość ma kształt - jest nim ciało ale nie to które znamy tylko to które śni nas dokładniej niż potrafimy się zapamiętać a jeśli ma czas - to tylko ten jeden: rozpalony do granic widzenia zanim zdąży powstać jutro i nazwać nas oddzielnie          
    • @.KOBIETA.   jestem Dominiko:)   pozdrawiam Cię pięknie:)   coś złego zrobiłem:)           @Christine   wiersz jak wiersz:)   to Ty jesteś niezwykła:)   i ja dziękuję za każde Twoje słowo:)   i za wszystko:)      
    • Witaj - super -                                 Pzdr.
    • Witaj -  Spacerujemy drogą szans nadzy bez kłamstw. - podoba mi się owa nagość bez kłamstw - fajny delikatny wiersz -                                                                                                                                   Pzdr.uśmiechem.
    • Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy słońce się uśmiecha już ostatni raz. Kiedy mruga tafla Wisły, kołysając pasmo myśli, malarz światła tnie wieżowce w złoty obraz. Najpiękniejsze są zachody na Plaży Romantycznej, kiedy ciszę rwie od środka: kocham Cię! Gdy Warszawa już utkana światełkami aż do rana, z kolan gwaru się usuwa w cichym śnie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        PS Kilka chwil z soboty. Mam dylemat czy wchodzi już w kicz, czy jeszcze się tylko ociera.     

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...