Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

powiedzmy
gdybym był poetą
i gdyby jeszcze
ktoś czytał moje niby wiersze
albo bym chociaż był pisarzem
co jest czytanym na bazarze
w ostateczności choć magistrem
stawiał pieczęcie w magistracie
a może nawet gdybym nie był
ale załatwiał ważne sprawy
albo przyznawał chociaż nic
czy kogoś mógłbym
w dół lub w górę
zepchnąć albo pociągnąć w mig
gdybyś wyczuła kasy dryg

byś poleciała za mną sznurem
z lewa i z prawa w dół i w górę

Opublikowano
powiedzmy gdybym był
poetą i gdyby jeszcze ktoś
czytał moje niby wiersze
albo chociaż pisarzem
co jest czytanym na bazarze
w ostateczności choć magistrem
stawiał pieczęcie w magistracie

a gdybym nie był ale załatwiał
ważne sprawy przyznawał nic
czy kogoś mógłbym w dół lub w górę
zepchnąć albo pociągnąć w mig
gdybyś wyczuła kasy dryg

byś poleciała za mną sznurem
z lewa i z prawa w dół i w górę


taki oto mój mix

wieczności

tekst luźno opisujacy sprawy bytu w niebycie i odwrotnie
ciekawa prostota
Opublikowano

Ja odniosę się do treści wiersza.
Stefan,kasa na bok,tylko klopoty przez nią.
Albo jej zbyt mało,albo zbyt dużo.
Pisz wiersze i sprzedawaj je na bazarze, bądź niby pisarzem.
Będziesz oryginalniejszy( tzn.peel).
PozdrawiaM.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...