Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sztuk jeden
obywatel sztuk jeden
łóżko sztuk jeden
szafka sztuk jeden
mydło szczoteczka pasta komplet
ręczniki sztuk dwa
żarcie zestawów cztery
stójcie prosto
prężę nogi
sztuk dwa
myśli sztuk zero
czy ciągle jestem
raz dwa raz
ściskam kolbę sztuk jeden
jestem tu od zawsze
co było przedtem
wasze nazwisko
nie było nic przedtem
robicie postępy
szukam nocami siebie
i spotykam w ukryciu
k****a wasze nazwisko
podaję podnoszę wzrok
gorąco i wrogo świeci
słońce
sztuk jeden

Opublikowano

przypomniałeś mi Panie Robercie lata kiedy wiersze pisałem w okopie - gdzie chłop przy chłopie ... - wiersz nie jest więc dla mnie zaskakujący - raczej wspomnieniowy (i to nie prawda że się starzeję)

o stylu, budowie wersów i tytule wypowiem się tyle, że idealnie zespalają się w całość "polskiego żołnierza" - jego możności myślenia i wszystkiego związanego z "żołnierską rozterką" - która jak "szmata" - przez którą przeciskają się promienie słoneczne (jakże wieczne)

pozdrówko W_A_R

ps. wielu wiersza tego nie zrozumie, ale to co miałbym do Pana - to sugeruję odbicie się od spraw wojska i odnalezienie się w zupełnie innych może nawet nieziemskich światach, niech Pan przemyśli - w końcu to Pana pierwszy wiersz - a to cieszy ..... bardzo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen   Piękna metafora. Ostatnia zwrotka  - ta nagła zmiana z ciszy w coś nieznośnego pokazuje, jak bardzo ta druga osoba jest potrzebna. Piękny! 
    • "Gąska i baran"   Oznajmił gospodarz gospodarzowej: „W pokorze mi życie swoje powierzaj! Toć to i w pismach prawdy nie nowe: Kobiecie jak gąsce potrzeba pasterza.” Po czasie gospodarz dostrzega zmianę, że czasem to ona przewodzi w tej sferze. „Te jej «mądrości»! Szału dostanę! We wszystko jak baran jej ślepo wierzę!” Kompromis – to słowo niezbędne w związku, między mądrymi: panią i panem, by ona nie była tą głupią gąską, a on z kolei głupim baranem.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie System bogów działa od wieków, obecna cywilizacja balansuje na krawędzi zmian nieodwracalnych. Bogowie w moim rozumieniu to Annunaki...
    • @Wiechu J. K.   To trzeba znaleźć dobrego prawnika i złożyć zbiorowy pozew, przecież Rzeź Wołyńska to symbol, a sprawa nie dotyczy tylko samych Polaków, a także: Ukraińców, Rosjan, Białorusinów, Łemków, Ormian, Niemców, Szkotów, Cyganów i Żydów - w takiej kolejności zostali wymordowani przez nazistowskich banderowców obywatele polscy różnych narodowości.   A może prezydent Włodzimierz Putin coś zrobi? Został oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze o porwanie ukraińskich dzieci...   - Uratowałem ukraińskie dzieci przed wcieleniem do nazistowsko-banderowskich bojówek!   Złożył również pozew do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze przeciwko krajom bałtyckim za prześladowanie obywateli rosyjskich.   Łukasz Jasiński 
    • @Mel666   Świetnie budujesz napięcie. Bardzo podoba mi się kontrast pomiędzy zimnym, kamiennym niepokojem z pierwszych strof, a gwałtowną ucieczką w "zielony maj". Z kolei metafora głosu, który rysuje źrenice pazurami od środka, jest niezwykle plastyczna i niepokojąca. Ostatnie wersy zostawiają z intrygującą, psychologiczną zagadką - zegarek chodzący wstecz to świetna puenta! Ten wiersz to studium lęku i ucieczki przed własnymi demonami. Niezwykły klimat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...