Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapatrywać się każdego dnia, w kierunku, skąd dmucha wiatr
i zobaczyć ostatnią z błyskawic operującą skórę - tyle pomruków
wczoraj. Nad rzeką stara ławka przez ciebie podrapana, a teraz
poszukuję jutra. Pośród wszystkich zdeptanych płócien,

za sztalugą, przypomina mi się pierwszy odcisk linii papilarnych.
- Wyjdę za ciebie, jak namalujesz wielkie dzieło, więc
uwieczniłem nas, urywanym olejem w otoczeniu ptactwa.

Prostowanie morza powraca
z coraz większą intensywnością.

Pozwól raz jeszcze skadrować ciało, zabliźnić dystans
wspólnym oddechem. Jak ostatni okruch ciasta, pozostać

gdzieś tam. Pusty talerz.

Opublikowano

Pozwól raz jeszcze skadrować ciało, zabliźnić dystans
wspólnym oddechem. Jak ostatni okruch ciasta, pozostać

gdzieś tam. Pusty talerz.

ten frg zapiera dech- piękne Espenso

czemu tutaj tak pusto?

Opublikowano

Bardzo , bardzo...
Nawet bez odwoływania do obrazu urzeka.
Jedynie razi mnie trochę pierwsze słowo. Domyślam się, że to od zapatrzenia, ale jakoś mi tu koślawo brzmi i z zaopatrywaniem kojarzy, imho ;)

Pośród wszystkich zdeptanych płócien,
za sztalugą, przypomina mi się pierwszy odcisk linii papilarnych
co mi z kolei przypomina moje dzieciństwo (z mama malarką)

Pozwól raz jeszcze skadrować ciało, zabliźnić dystans
wspólnym oddechem. Jak ostatni okruch ciasta, pozostać
gdzieś tam. Pusty talerz
rzeczywiście-niam ;)

Opublikowano

Espeno, wywal to pierwsze słowo - zapatrywać, bo jak przeczytałem
pierwszy wers twojego wiersza to chciałem wyjść, ale dalej jest lepiej, tylko
ciąć trzeba, trzeba - to najlepsze narzędzie w poezji;)

Opublikowano

Calkiem niezle. Z tego, co kojarze - chyba podwyzszylas poprzeczke. Tylko te nowomodne do obrzydzenia linie papilarne oslabiaja efekt. Taka igla w zupie. Do reszty szczegolnie sie nie czepiam. Pozdr. // 51

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i u mnie :). fajnie, że wpadłeś. długo Cię nie było, faktycznie
masz rację, staram się nie opadać, a jeśli już to później podskakiwać
wyżej. linie papilarne - jakoś tak ;)

serdeczności Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Niegdyś z wieczornym zmierzchem, Udawano się śpiesznie na sen, By zaraz bladym wstać świtem, Pracy na roli poświęcając się ciężkiej,   A liche małe gospodarstwa, Dziedziczone z ojca na syna, Pozwalały wszechobecną biedę przetrwać, Przez kolejne wielodzietnych rodzin pokolenia…   Dziś uliczne latarnie, Oświetlają długie ulice, Choć niekiedy blask ich łapczywie, Kradną zalegające brudne kałuże,   A głośnych dyskotek neony, Odciągają od beztroskiej codzienności, Tłumy nowoczesnej młodzieży, Mającej w pogardzie ślady przeszłości….   Niegdyś w wielodzietnych chłopskich rodzinach, Na kubek ciepłego mleka, Czekała cierpliwie dzieci gromadka, Biorąc go w ręce z wdzięcznością w oczach,   Jego gasnącym ciepłem, Ogrzewając nieśpiesznie swe dłonie, Nim kolejne długie zimne noce, Odcisną się piętnem na ich dzieciństwie…   Dziś w wystawnych restauracjach, Karty pełne wyszukanych dań, Kuszą niejednego zamożnego klienta, By gotówką bez opamiętania szastać,   Lecz za ich marmurowe progi, Nie mają wstępu żebracy i bezdomni, Bijącą z oczu pogardą naznaczeni, Z pobliża ich zawsze przepędzani…   Niegdyś koń choćby w lichej stajni, Skarbem był prawdziwie bezcennym, Gdy w tamtych czasach biedą naznaczonych, Ciężkiej doli mógł ulżyć,   A w każdym wiejskim domostwie, Upadłą na podłogę chleba kruszynę, Podnoszono zaraz troskliwie, By nie podeptać jej butem…   Dziś biznesowi magnaci, Na wystawne, pełne przepychu bankiety, Podjeżdżają drogimi limuzynami, By podkreślić wysoki swój status społeczny,   Lecz pośród wykwintnych potraw, Na zastawionych białymi obrusami stołach, Często dogadywaną jest korupcja, Gdy w grę wchodzi kolejny wielomilionowy przetarg…   Niegdyś śmiertelne choroby Przez długie lata dziesiątkowały Populacje setek rozległych wsi, Nie szczędząc maleńkich dzieci,   A o dzieciach z głodu i chłodu pomarłych, Niegdyś w stuleciach minionych, Nie pamięta dzisiaj już nikt, Każdy woli tylko się bawić…   Dziś gdy w blasku fleszy, Upływają celebrytom kolejne dni, A terminy kolejnych operacji plastycznych, Rezerwują z wyprzedzeniem wielotygodniowym,   By oszukując czasu upływ, W oczach fanów im wiernych, Czuli się zawsze piękni i młodzi, Aż do samej trywializowanej tak śmierci…   Niegdyś w starych chłopskich rodzinach, Gdy dobiegał końca panieństwa czas, Warunkiem dobrego zamążpójścia, Pokaźny dla córki był posag,   Pielęgnowaniu dziedziczonych domostw, Przez pokolenia wszelkich starań dokładano, Drewniane ściany wapnem bielono, Obejścia starannie uprzątano…   Dziś po lichych chłopskich chałupach, Zimne popioły dawno rozwiał wiatr, Nie pozostał po nich najmniejszy ślad, Wszystko wokół wysoka trawa porosła,   A sięgające nieba szklane wieżowce, Nowych czasów milczącym są totemem, Lecz otwartym pozostaje pytanie, Czy czasy te od tamtych są lepsze…
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jednak z wyraźnie obecną losowością, którą tasowanie jest naznaczone, w zasadzie już na samym początku utworu. Podoba mi się ten czynnik w wierszu.
    • @hania kluseczka To nie nadzieja - to pewność, że się pojawisz i w starym dobrym stylu objedziesz wierszyk, na koniec zostawiając marchewkę na zachętę. Zawsze mnie mobilizowałaś. Znalazłem ostatnio jakiś wiersz sprzed lat, gdzie mi go najpierw objechałaś, a później poprawiłaś, że był postokroć lepszy od oryginału.
    • @Charismafilos Tego sie dowiemy:) na pewno nie moim ego..
    • @hollow man no nie wiem, przynajmniej w internetach, wolałabym aby nikt na mnie nie liczył, mam już dość pokładania we mnie jakichkolwiek nadziei :P   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...